Polska Liga Koszykówki

  • Śląsk gra o mistrzostwo, a Maciej Zieliński nie przychodzi na mecze. 'Znalazł się w złym miejscu'
  • Bracia Trice królują w wielkim finale. Legia już się nie podniosła

    Bracia Trice królują w wielkim finale. Legia już się nie podniosła

    Zmęczeni, ale roześmiani. Przybijający piątki, poklepujący się po plecach, udzielający pierwszych wywiadów, gratulujący sobie nawzajem dobrej gry - tak wyglądali Travis i D'Mitrik Trice sekundy po czwartym meczu finału ligi koszykarzy. Amerykańscy bracia zdominowali czwartą kwartę i poprowadzili Śląsk Wrocław do wygranej 66:63 w Warszawie z Legią.

  • Incydent na meczu koszykarzy Legii. Polsat okroił transmisję

    Incydent na meczu koszykarzy Legii. Polsat okroił transmisję

    W niedzielę kibice Legii poszarpali operatora i zniszczyli mu ubranie, we wtorek Polsat zamiast efektownej transmisji pokazał czwarte spotkanie finału ligi koszykarzy z ledwie trzech kamer - bez studia, bez wywiadów, bez komentatorów w hali. Żadna ze stron nie chce odnosić się do tej sytuacji.

  • Legia walczy o złoto, a Warszawa może się wstydzić. To nie chciejstwo, a fakt

    Legia walczy o złoto, a Warszawa może się wstydzić. To nie chciejstwo, a fakt

    - Pół miasta mamy pogniewane - śmiali się działacze Legii, gdy pytaliśmy o zainteresowanie biletami na finał ligi koszykarzy. To śmiech słodko-gorzki. Z jednej strony władze klubu mogą być dumne, że o wejściówki na mecze ze Śląskiem pytają tłumy, z drugiej - w zasadzie wszystkich trzeba było odprawić z kwitkiem.

  • Kibice Legii bluzgami na Trzaskowskiego nie pomogli. Emocje coraz większe, hale coraz mniejsze

    Kibice Legii bluzgami na Trzaskowskiego nie pomogli. Emocje coraz większe, hale coraz mniejsze

    Kibiców mogło być kilka razy więcej, ale zmieściło się ich tylko 1,5 tys. W ciasnej hali na Bemowie były i efektowne flagowiska, i niepotrzebne bluzgi pod adresem prezydenta Warszawy, ale przede wszystkim - emocjonujący mecz. Śląsk wygrał z Legią 81:74 i w grze o koszykarskie złoto prowadzi 2-1. Także dlatego, że biega szybciej, a bracia Travis i D'Mitrik Trice słuchają porad ojca.

  • Na rozgrzewce śpiewał z kibicami 'Sen o Warszawie', a potem poprowadził Śląsk do zwycięstwa nad Legią

    Na rozgrzewce śpiewał z kibicami "Sen o Warszawie", a potem poprowadził Śląsk do zwycięstwa nad Legią

    - Bardzo lubię te piosenki, które rywale grają w swoich halach. Podoba mi się to, co leci na rozgrzewce w Słupsku, w Warszawie też zawsze sobie ponucę - mówi Aleksander Dziewa, koszykarz Śląska Wrocław, który na rozgrzewce nucił "Sen o Warszawie", a potem poprowadził swój zespół do wygranej 81:74 w Warszawie w trzecim meczu finału Energa Basket Ligi z Legią.

  • Magiczny finał, waleczna Legia. Zaczęła od 2:15, a potem uciszyła Halę Orbita
  • 'Cała Polska w cieniu Śląska'. Gorączka koszykarskiego złota we Wrocławiu

    "Cała Polska w cieniu Śląska". Gorączka koszykarskiego złota we Wrocławiu

    Magia Hali Stulecia, legenda Andreja Urlepa, wirtuozeria Travisa Trice'a i spektakularne wyniki odrodziły koszykarski Śląsk Wrocław. Klub, który dominował w Polsce na przełomie wieków, jest coraz bliżej złota, a kibicowskie hasło "Cała Polska w cieniu Śląska" po 20 latach znów przybiera na sile. - To wygląda na szał - mówią kibice.

  • Wrócił klimat sprzed ćwierć wieku. Żywioł pokonał organizację w Hali Stulecia

    Wrócił klimat sprzed ćwierć wieku. Żywioł pokonał organizację w Hali Stulecia

    W legendarnej dla polskiej koszykówki Hali Stulecia czuć było niesamowity klimat. Ivan Ramljak w całym tym tumulcie znów był tam, gdzie potrzebował tego Śląsk, ale i niewiele brakowało, by to Robert Johnson z Legii został bohaterem pierwszego meczu finału Energa Basket Ligi. Wrocławianie wygrali 76:72 i mogą cieszyć się z dobrego występu Łukasza Kolendy. A w Legii nerwowo, bo kontuzji doznał kolejny podkoszowy.

  • Śląsk uciekał, Legia goniła, a 5 tys. kibiców urządziło święto koszykówki

    Śląsk uciekał, Legia goniła, a 5 tys. kibiców urządziło święto koszykówki

    Śląsk Wrocław pokonał Legię Warszawa 76:72 w pierwszym meczu finału Energa Basket Ligi. Najpierw błyszczał Travis Trice ze Śląska, potem dołączył się do niego Aleksander Dziewa, ale na koniec to wrocławianie musieli obawiać się Roberta Johnsona z Legii. W zaciętej końcówce Śląsk utrzymał jednak niewielkie prowadzenie i ponad 5,5 tys. kibiców skoczyło z radości do góry. Finał historycznych potęg zaczął się ekscytująco.