Siatkówka

  • Nawet Heynen nie uważa ZAKSY za faworyta w finale LM. 'Będzie tak: tie-break, 19:17'

    Nawet Heynen nie uważa ZAKSY za faworyta w finale LM. "Będzie tak: tie-break, 19:17"

    ZAKSA czy Trentino? Zapytani przez nas eksperci na faworyta finału siatkarskiej Ligi Mistrzów częściej typują włoski zespół. Każdy z nich mówi jednak, jak wyrównany ma być to mecz, a trener polskiej kadry, Nikola Grbić, z tego względu nie wskazał, kto według niego okaże się lepszy. - Będzie tak: tie-break, 19:17. Nie, nie, może to za dużo, 18:16! - śmieje się za to były szkoleniowiec reprezentacji, Vital Heynen. Relacja ze spotkania w Lublanie o 21:00 na Sport.pl i w aplikacji Sport.pl LIVE.

  • Filar Skry Bełchatów odchodzi z klubu po pięciu latach
  • Dla trenera Trentino ZAKSA to ZASKA. Ma plan, jak uniknąć kolejnej porażki w finale

    Dla trenera Trentino ZAKSA to ZASKA. Ma plan, jak uniknąć kolejnej porażki w finale

    Trener Trentino, czyli rywala Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle w finale Ligi Mistrzów, Angelo Lorenzetti wie, co jego zespół musi osiągnąć, żeby w finale być lepszym od polskiej drużyny. - Powtarzalność to wręcz ich specjalność - mówił na sobotniej konferencji prasowej w Lublanie. Włoch twierdzi, że pokona kędzierzynian tylko, jeśli jego drużyna pozostanie na wysokim poziomie dłużej niż oni.

  • Michał Winiarski trenerem reprezentacji Niemiec. 'Wszystko potoczyło się błyskawicznie'
  • ZAKSA ruszyła na podbój 'Semeniji'. Twarde lądowanie na lotnisku w Lublanie. 'Uuu'

    ZAKSA ruszyła na podbój "Semeniji". Twarde lądowanie na lotnisku w Lublanie. "Uuu"

    ZAKSA ruszyła do Lublany, żeby drugi raz z rzędu wygrać siatkarską Ligę Mistrzów z jasnymi zasadami: dziennikarze mają nie przeszkadzać. Zaczęło się poważnie, ale na pokładzie samolotu i po lądowaniu było już dużo luźniej. W końcu polscy siatkarze wielokrotnie zapowiadali, że przyjechali tu na podbój "Semeniji".

  • Rosyjski trener nazwał siatkarkę 'małpą'. Dopadła go sprawiedliwość
  • Polskie miasto 'pewniakiem'. Ma zorganizować mecze MŚ siatkarzy

    Polskie miasto "pewniakiem". Ma zorganizować mecze MŚ siatkarzy

    Katowice, a do tego Częstochowa lub Gliwice - to obecnie najbardziej prawdopodobny wariant zestawienia polskich miast-gospodarzy tegorocznych mistrzostw świata siatkarzy, choć wciąż brana jest też pod uwagę opcja, by wszystkie mecze zaplanowane w kraju odbyły się w słynnym Spodku. Finalna decyzja w tej sprawie może zaś zapaść przy okazji niedzielnego finału Ligi Mistrzów w Lublanie.

  • ZAKSA zaśmiała się ekspertom w twarz. Króciutka odpowiedź trenera: Dziękuję

    ZAKSA zaśmiała się ekspertom w twarz. Króciutka odpowiedź trenera: Dziękuję

    ZAKSA po wielkim zwycięstwie w Lidze Mistrzów według ekspertów miała zaliczyć spory zjazd, a tymczasem zdobyła już Puchar Polski i brakujący klejnot w koronie z zeszłego sezonu - tytuł mistrza kraju. Teraz może sięgnąć po Puchar Europy drugi raz z rzędu. - Psikus taki - mówi Sport.pl przyjmujący Kamil Semeniuk.

  • Nie żyje Andrzej Brzezinka. Miał 63 lata. 'Nic nie jest w stanie wypełnić pustki'
  • 'W moim sercu jest ból. Kasa to nie wszystko'. Legenda Zaksy przed finałem Ligi Mistrzów
  • Vital Heynen powołał sztab trenerski w kadrze Niemiec. Wybrał dwóch Polaków
  • Kontuzja Stysiak. Kadra siatkarek bez dwóch 'armat' na Ligę Narodów
  • Klub z cienia medalistą PlusLigi. Konarski: Marzyłem, by choć raz wygrać ze Skrą Bełchatów

    Klub z cienia medalistą PlusLigi. Konarski: Marzyłem, by choć raz wygrać ze Skrą Bełchatów

    - Czym Skra mi się naraziła, że tak dobrze grałem przeciwko niej o brąz? No właśnie niczym! Może tylko tym, że to jedyny klub, który w trakcie mojej gry w PlusLidze nie złożył mi oferty - śmieje się w rozmowie ze Sport.pl Dawid Konarski, który pomógł Aluronowi CMC Warcie zdobyć pierwszy w historii medal mistrzostw Polski. I dodaje: - Już jako junior marzyłem, by choć raz z nimi wygrać.

  • Gwiazdor ZAKSY odchodzi do Włoch. 'W Polsce osiągnął wszystko'

    Gwiazdor ZAKSY odchodzi do Włoch. "W Polsce osiągnął wszystko"

    Kamil Semeniuk zostanie siatkarzem Sir Safety Perugia. Tę informację potwierdził w rozmowie z włoskimi mediami właściciel klubu, Gino Sirci. - Wyzwania w Polsce już mu się skończyły, osiągnął wszystko. Niech walczy z najlepszymi we Włoszech. Cieszę się, że idzie do Perugii - ocenił ten transfer w rozmowie ze Sport.pl Marcin Możdżonek, były reprezentant Polski.

  • Występ Leona w Lidze Narodów pod znakiem zapytania. Konieczna może być operacja