Puchar Polski

  • Boniek i Listkiewicz zabrali głos o finale Pucharu Polski. 'Terroryści mieniący się kibicami Lecha'
  • Fotoreporterzy reagują na incydent po PP. Kibice nie zostawiają na nich suchej nitki
  • Specjalista od Pucharu Polski. 'Gdyby nie było innych rozgrywek, miałby Złotą Piłkę'
  • Grobowa atmosfera w szatni Lecha po finale. 'Za dużo było emocji, żeby gadać'

    Grobowa atmosfera w szatni Lecha po finale. "Za dużo było emocji, żeby gadać"

    - Na rozmowy jeszcze będzie czas, na razie emocji było za dużo - mówi zawiedziony Radosław Murawski, piłkarz Lecha Poznań. Jego klub przegrał piąty z rzędu finał Pucharu Polski, a czwarty na Stadionie Narodowym. Siedem lat czeka na mistrzostwo Polski. Ostatnies ezony mają wspólny mianownik: zespół zawodzi w kluczowym momencie.

  • Ivi Lopez dobija Lecha. A co robi Papszun? Po prostu hit

    Ivi Lopez dobija Lecha. A co robi Papszun? Po prostu hit

    Raków Częstochowa kroczy po pierwszy w historii klubu dublet. W poniedziałek drużyna Marka Papszuna zdobyła Puchar Polski. Szkoleniowiec zdaje się tym nie emocjonować. Tak wynika przynajmniej z jego reakcji na decydujące trafienie Iviego Lopeza.

  • Dramatyczne sceny po finale Pucharu Polski. Ojciec piłkarza Lecha był reanimowany

    Dramatyczne sceny po finale Pucharu Polski. Ojciec piłkarza Lecha był reanimowany

    Porażka w finale Pucharu Polski z Rakowem Częstochowa (1:3) dla piłkarzy Lecha szybko zeszła na dalszy plan. Ojciec jednego z zawodników chwilę po meczu zasłabł i był reanimowany na trybunach Stadionu Narodowego. Na szczęście reanimacja zakończyła się dobrze i mężczyzna przytomny został przetransportowany do jednego z warszawskich szpitali.

  • Skandal na Narodowym. Trzaskowski wyjaśnia i dostaje ripostę: Proszę nie wprowadzać w błąd

    Skandal na Narodowym. Trzaskowski wyjaśnia i dostaje ripostę: Proszę nie wprowadzać w błąd

    Miało być wielkie święto polskiej piłki, a wyszedł cyrk. Mimo zakazu, kibice Lecha próbowali wnieść elementy oprawy i duże flagi na Stadion Narodowy, na którym rozgrywał się finał Pucharu Polski. Kiedy im na to nie pozwolono, postanowili zostać pod obiektem. Obarczany przez wielu fanów winą za taki stan rzeczy Rafał Trzaskowski tłumaczy się, że decyzję podjęła straż pożarna. Jej rzecznik odpowiada, że ta należała do miasta. A PZPN zdaje się mieć żal do jednych i drugich.

  • Grobowa atmosfera, a przybity Skorża mówił o kibicach Lecha. 'Oczywiste'

    Grobowa atmosfera, a przybity Skorża mówił o kibicach Lecha. "Oczywiste"

    Przybity Maciej Skorża i przybici piłkarze Lecha Poznań chcą w kilka dni pozbierać się po przegranym finale Pucharu Polski z Rakowem Częstochowa. - Miny są, jakie są. Trudno by były inne. Bardzo chcieliśmy zdobyć to trofeum, choć wiadomo, że mistrzostwo Polski jest dla nas najważniejsze - mówił trener Lecha. O braku kibiców wypowiadać się nie chciał.

  • 'Boiskowy bandyta' w finale Pucharu Polski. Wszedł i zszedł [WIDEO]
  • Eksperci zachwyceni postawą piłkarzy Rakowa. 'MVP meczu i całego sezonu'
  • Lech Poznań przegrał z samym sobą. Finał? Jak każdy od 13 lat

    Lech Poznań przegrał z samym sobą. Finał? Jak każdy od 13 lat

    Na często wyśpiewywane przez kibiców pytanie: "Co to za finał?!", piłkarze Lecha Poznań mogliby odpowiedzieć: jak każdy od 13 lat. To nie przez pechowy Narodowy i nie przez przeklętą szatnię gospodarzy przegrali czwarty z rzędu finał na tym stadionie. Nie o pecha tu chodzi, a o mentalność i psychiczną niegotowość do odnoszenia sukcesów. Zmienili się piłkarze, zmienił trener, ale problem pozostał.

  • Bluzgi w stronę Trzaskowskiego podczas finału Pucharu Polski. Kulesza też niezadowolony

    Bluzgi w stronę Trzaskowskiego podczas finału Pucharu Polski. Kulesza też niezadowolony

    Chociaż dwie najlepsze obecnie drużyny w Polsce dały na Stadionie Narodowym wielkie show, to tegorocznego finału Pucharu Polski nie będziemy wspominać z uwagi na bardzo wysoki poziom sportowy. Raków Częstochowa pokonał Lecha Poznań 3:1, ale po meczu głównym tematem będzie decyzja prezydenta Warszawy - Rafała Trzaskowskiego - która zepsuła święto na trybunach.

  • Wielki Raków obronił Puchar Polski. A Lech? Nie miał kibiców i argumentów
  • Policja w akcji. Użyła gazu łzawiącego przed Stadionem Narodowym

    Policja w akcji. Użyła gazu łzawiącego przed Stadionem Narodowym

    Pod jedną z bram Stadionu Narodowego w Warszawie policja użyła gazu łzawiącego przeciwko kibicom Lecha Poznań. Taką informację podał Samuel Szczygielski z portalu meczyki.pl. Kibice Lecha zostali pod stadionem, na którym rozgrywa się finał Pucharu Polski z udziałem ich drużyny. Wszystko przez zakaz wnoszenia sektorówek i dużych flag.

  • Skandal na Narodowym. Pusty sektor, ostra reakcja Kuleszy

    Skandal na Narodowym. Pusty sektor, ostra reakcja Kuleszy

    Miało być wielkie piłkarskie święto, a są kontrowersje i skandal. Jedno jest pewne - na tej sytuacji nie skorzystał nikt. Finał Pucharu Polski rozpoczął się bez kibiców Lecha na trybunach. Fanom nie pozwolono na wniesienie elementów oprawy i dużych flag. Po stronie kibiców stanął Cezary Kulesza, który oświadczył, że ten finał może być ostatnim rozgrywanym w Warszawie.

  • Miało być kibicowskie święto, a trybuny puste. 'Zadyma jest, nie wpuszczają'

    Miało być kibicowskie święto, a trybuny puste. "Zadyma jest, nie wpuszczają"

    "Jaki tu spokój, nic się nie dzieje" - można było zanucić jeszcze kwadrans przed finałem Pucharu Polski. Najbardziej zagorzałych kibiców Lecha Poznań wciąż nie było na trybunach. Za jedną z bramek niemal wszystkie krzesełka były i nadal są puste. To dlatego, że kibice, mimo zakazu wnoszenia opraw, przynieśli je ze sobą. Ochroniarze i policjanci nie pozwolili im wejść.

  • Raków pokonał Lecha i obronił Puchar Polski! [ZAPIS RELACJI]
  • Finał Pucharu Polski, a trybuny świecą pustkami. Tłumy utknęły przed Narodowym
  • Gwiazdeczka stała się liderem. Wielka przemiana Kownackiego. 'Idzie wojownik'

    Gwiazdeczka stała się liderem. Wielka przemiana Kownackiego. "Idzie wojownik"

    Nie przerósł ekstraklasy, ale powrót dobrze zrobił zarówno Lechowi Poznań, jak i jemu. - Odzyskałem radość z gry w piłkę. Inaczej jest w domu, inaczej za granicą - mówi Dawid Kownacki. W klubie widzą jego zmianę. Wyjeżdżał duży dzieciak, wrócił dojrzały facet. W końcówce sezonu, podczas walki o dwa trofea, to dojrzałość może okazać się najważniejsza.

  • Raków Częstochowa niezależnie od wyniku finału ustanowi rekord. 'Tego jeszcze nie było'

    Raków Częstochowa niezależnie od wyniku finału ustanowi rekord. "Tego jeszcze nie było"

    - To dla nas piękny czas. Jesteśmy dobrze przygotowani, zdrowo pewni siebie. Nie znaleźliśmy się w tym finale przypadkowo. Lech Poznań nie kryje się ze swoimi aspiracjami, chce mistrzostwa i Pucharu Polski, a my chcemy te plany pokrzyżować - mówi przed finałem Pucharu Polski trener Marek Papszun. Początek meczu 2 maja o godz. 16. Raków będzie w nim wspierany przed rekordową liczbę kibiców.