-
Tak źle w Legii nie było. Czy Mioduski pociągnie klub na dno?
Po co Dariusz Mioduski udzielał wywiadu BeIN Sports? Jak namalowany przez niego obraz Legii Warszawa ma się do rzeczywistości? Jakim jest prezesem? To tylko część pytań, które padną w programie "To jest Sport.pl", którego gośćmi będą byli piłkarze Legii - Jakub Rzeźniczak i Jakub Kosecki.
-
Tak Polacy wstrząsnęli całym krajem. Uchodzili za heretyków. "Kosmos"
Byli innowacyjni, nowocześni, niepokorni, trochę zbuntowani. No i mieli na siebie pomysł. Niektórzy mówili, że stworzyli swój kościół i znaleźli swoich wyznawców. Grupa Deductor zmieniła polski rynek trenerski, a wszystko o jej skuteczności mówi jedno zdjęcie.
-
Potężny atak mrozu w Polsce. Aż strach było na to patrzeć
Trener Jagiellonii Adrian Siemieniec zamykał oczy po faulach, bo w takich warunkach każdy groził kontuzją. Właściciel Pogoni Alex Haditaghi stwierdził, że mecze w takich warunkach nie są ani sprawiedliwe, ani rozsądne, a były piłkarz Legii i trener Piasta Aleksandar Vuković wytknął, że w Polsce gra się, gdy pogoda jest najbrzydsza i nie gra, gdy jest najładniejsza. Zapytaliśmy więc Ekstraklasę, co da się zrobić, żeby uniknąć gry w takim mrozie jak w miniony weekend.
-
Oto największa sensacja w LM. "Bezdomni" od ponad 30 lat robią furorę
To największa sensacja tego sezonu Ligi Mistrzów - Qarabag, klub ze zrujnowanego miasta Agdam, który od ponad 30 lat nie zagrał meczu u siebie, bo na jego stadion spadły bomby, jako pierwszy przedstawiciel Azerbejdżanu wywalczył awans do fazy pucharowej. A w tym wszystkim udział ma polski bramkarz - Mateusz Kochalski.
-
Ciężary Urbana. W reprezentacji czegoś takiego nie było od lat
Łukasz Skorupski wrócił do bramki Bolonii i popełnił olbrzymi błąd, co tylko rozpala dyskusję, kto powinien być podstawowym bramkarzem reprezentacji Polski w barażowych meczach. O tym, a także o zreformowanej Lidze Mistrzów i wracającej do gry Ekstraklasie porozmawiamy w programie "To jest Sport.pl". Gośćmi w studiu będą byli piłkarze Legii - Jakub Kosecki i Daniel Łukasik oraz dziennikarz Piotr Żelazny.
-
26 minut, które wstrząsnęło Porto. Niewiarygodne show Polaka
Żadnego zahukania, lęku, wątpliwości czy tremy. Każde zagranie Oskara Pietuszewskiego w debiucie w FC Porto krzyczało, że nie potrzebuje czasu i już jest gotowy na więcej. To było imponujące kilkanaście minut, w trakcie których 17-latek błyskawicznie zapracował na miano bohatera.
-
Po czterech dniach picia na Ibizie podjął decyzję życia. Mówi o nich cały świat
Strzelec gola tuż przed meczem usłyszał od trenera, że wprawdzie ma 13 kg nadwagi i nie jest ani lewo-, ani prawonożny, ale akurat głową grać potrafi. I właśnie po jego główce szóstoligowy Macclesfield wyszedł na prowadzenie z broniącym pucharu Crystal Palace. Utrzymał je do końca, wygrał 2:1 i sprawił największą sensację w 155-letniej historii Pucharu Anglii. Wayne'a Rooney'a doprowadziło to do wzruszenia, a właściciela klubu Roberta Smethursta do wyznania, że kupił drużynę podczas "czwartego dnia picia na Ibizie".
-
Kolejny eksperyment giganta. Doprowadzili kibiców do białej gorączki
Kariera piłkarska była dla niego tylko paliwem, potrzebnym do zrobienia kariery trenerskiej. Popularność wykorzystywał do walki o prawa mniejszości. Nigdy nie wierzył w oddzielanie sportu od polityki - na łamach "Guardiana" napisał list otwarty do Donalda Trumpa. Oto Liam Rosenior, jeden z najciekawszych trenerów na świecie. Właśnie przejął Chelsea.
-
Polak mówi, co zobaczył w Kijowie. To przerosło wszystkich
- Gdy przyjechałem do Kijowa, w jeden z bloków w centrum trafiła rakieta. Przejeżdżaliśmy obok niego w drodze z dworca do bazy treningowej. Jak sobie wyobraziłem, ile tam żyło osób, ile mogło być w środku, aż mnie w środku ścisnęło - mówi trener Maciej Kędziorek, który od ponad czterech miesięcy pracuje w Dynamie Kijów.
-
Tak Papszun potraktował swój były klub. "Wszyscy w szoku"
To, co działo się teraz, gdy Marek Papszun zmieniał Raków na Legię, oglądano już wówczas, gdy przechodził z Białołęki do Targówka, z Łomianek do Legionovii, ze Świtu do Rakowa. - On poniekąd idzie po trupach do celu. Tymi trupami byliśmy my, jak zostawił nas na ostatniej prostej - mówią w reportażu Sport.pl byli piłkarze trenera, który nigdy nie miał sentymentów.
-
Potomek Polaków robi furorę. Za chwilę może o nim mówić cały świat
Jest trenerskim objawieniem. Podbił już Amerykę Południową, a wróżą mu, że podbije cały świat. Ale Filipe Luis Kasmirski, Brazylijczyk z polskimi korzeniami, który zachwyca się astrofizyką, bywa wręcz przytłoczony poczuciem, że jesteśmy tylko maleńką cząsteczką wszechświata. I ta myśl błyskawicznie sprowadza go na ziemię.
-
Oto największy wygrany czwartku w LK. Kibice już go chcą w reprezentacji Polski
Mecz Lecha Poznań z FSV Mainz układał się tak, że remis 1:1 najpierw się doceniało, a na koniec pozostawił niedosyt. Gdyby tylko piłkarze Lecha byli skuteczniejsi, odnieśliby zwycięstwo. Na pochwały zasłużył natomiast rewelacyjny 18-latek.
-
Tak wygląda "życie" 17-latków w Warszawie. "Zgłaszałem rodzicom"
- Jak dwóch-trzech chłopaków zaczęło się za bardzo interesować podwórkowym życiem, to potrafiłem przejechać się po osiedlu i zobaczyć, czy po treningu idą do domów, czy gdzieś się szlajają. I czasami ich zgarniałem, wsadzałem do samochodu i zawoziłem do domu, a po drodze tłumaczyłem, jakie mogą być konsekwencje. Może mi kiedyś podziękują - mówi trener nastolatków dużej warszawskiej akademii piłkarskiej, za którym jak cień podążam przez tydzień.
-
To, co się stało na losowaniu MŚ, przejdzie do historii. Cały świat zobaczył
Sportowo? Można było wylosować dużo gorzej. Fabularnie? Dało się wylosować znacznie ciekawiej. Było jak w kinie - żeby zobaczyć najważniejsze, najpierw trzeba było obejrzeć przydługawe reklamy i autopromocyjne spoty. Brylował Donald Trump i kłaniający mu się w pas prezes FIFA, Gianni Infantino. Samo losowanie ułożyło się dla Polski całkiem nieźle - jeśli awansuje na mundial, zagra w grupie F z Holandią, Japonią i Tunezją.
-
Niezrozumiała decyzja UEFA. Takiego wyniku nikt się nie spodziewał
Starania o organizację kobiecego Euro 2029 skończyły się wielopoziomową porażką - Polsce obok nosa przeszła wielka szansa na rozwój kobiecej piłki, a PZPN został wręcz zdeklasowany w wyścigu wpływów i skutecznego lobbingu w UEFA. Na kandydaturę Niemiec członkowie Komitetu Wykonawczego oddali 15 głosów, na wspólną ofertę Danii i Szwecji zagłosowały dwie osoby, a Polska dostała okrągłe zero głosów. Wielka szkoda.
-
Tusk i Nawrocka po jednej stronie barykady. Wielka szansa dla Polski
- Nie wygrywa najlepszy kandydat. Jeśli tak by było, to poprzedniego Euro kobiet nie dostałaby Szwajcaria, a męskiego mundialu nigdy nie zorganizowałby Katar. Wielkie turnieje dostaje ten, kto pasuje do aktualnej koncepcji UEFA lub FIFA - słyszymy od pracownika PZPN. Federacja robi więc wszystko, by w koncepcję UEFA się wpasować albo wręcz podsunąć europejskiej federacji koncepcję korzystną dla siebie i zostać gospodarzem mistrzostw Europy kobiet w 2029 roku.
-
Legia tonie. Słowa Mioduskiego brzmią jak przerażający żart
Legia Warszawa od prawie dwóch miesięcy czeka na zwycięstwo, od blisko miesiąca czeka na nowego trenera, a od kilku dni czeka już konkretnie na Marka Papszuna. Tylko niech w tym całym oczekiwaniu nie umknie, że właśnie zaprzepaszcza cały sezon. Mecz ze Spartą Praga (0:1) był siódmym z rzędu bez zwycięstwa.
-
Oto co zrobił Robert Lewandowski po zejściu z boiska w 62. minucie
Estevao ma 18 lat i 215 dni. Przeciwko Barcelonie zagrał trzeci w życiu mecz w Lidze Mistrzów i strzelił trzeciego gola. Przed nim na wielką scenę w takim stylu wchodzili tylko Kylian Mbappe i Erling Haaland. Kibice Chelsea z radością więc skandowali: "Kto? Lamine?", kpiąc z Yamala, który tego wieczoru znalazł się w cieniu Brazylijczyka. Cała Barcelona została zresztą przyćmiona przez Chelsea, która wygrała 3:0.
-
Polska może mieć kłopoty. Oto najbardziej realny scenariusz. "Niestety"
- Gdyby te mecze były rozgrywane jutro, nie byłoby, o czym mówić. Taka Szwecja nie dałaby sobie rady. Ale cztery miesiące to bardzo dużo czasu i moim zdaniem Szwecja pojedzie na mundial - mówi Marek Wadas, twórca profilu Szwedzka Piłka. Rozmawiamy o potencjalnym i najgroźniejszym rywalu reprezentacji Polski w drodze na mundial.
-
Tak Raków chce potraktować Legię i Papszuna. Ujawniamy
Proces sprowadzenia do Legii Warszawa Marka Papszuna będzie trwać dłużej, niż było to planowane. Być może sprawy nie uda się zamknąć nawet przed końcem rundy jesiennej. Jak słyszymy "Legia strzeliła sobie w stopę", "ustawiła się pod ścianą" i teraz musi kombinować. Kolejne głosy dodają, że w obecnej rzeczywistości "tematu transferu nie ma".