1 liga

  • Ruch w ostatniej minucie stracił gola i szansę, by zostać liderem I ligi

    Ruch w ostatniej minucie stracił gola i szansę, by zostać liderem I ligi

    Ruch Chorzów nie wykorzystał potknięcia Wisły Kraków i szansy wskoczenia na fotel lidera I ligi. W poniedziałek zmierzył się z Chojniczanką Chojnice i do 92. minuty prowadził 1:0. "Niebiescy" w ostatnich sekundach meczu pozwolili jednak rywalom wyrównać i nie zgarnęli kompletu punktów.

  • Wielki problem Wisły Kraków. Radny miasta: Wystarczy tego cyrku, dotarliśmy do ściany
  • Wisła przegrała, choć prowadziła. Pierwsza porażka w tym sezonie I ligi
  • Kluczowy transfer Wisły Kraków. 'Właściwie wszystko dogadane'

    Kluczowy transfer Wisły Kraków. "Właściwie wszystko dogadane"

    Jak potwierdził Jerzy Brzęczek, Wisłą Kraków planuje zakup nowego napastnika jeszcze przed końcem letniego okienka transferowego. - Właściwie jest już wszystko dogadane. W tym momencie czekamy tylko na decyzję jego aktualnego klubu - powiedział trener Wisły przed meczem z GKS-em Tychy.

  • Kilka sekund ciszy i wybuch euforii. Przełom Wisły Kraków?

    Kilka sekund ciszy i wybuch euforii. Przełom Wisły Kraków?

    Przed meczem z GKS Katowice wokół Wisły Jerzego Brzęczka pojawiały się głosy zwątpienia. - Miejsce w tabeli jest lepsze niż gra - stwierdził gorzko Maciej Żurawski. Legenda klubu nie gryzła się w język i była głosem tych, którzy widzieli, że wyniki to rezultat szczęścia, a nie finezyjnej gry.

  • Wisła wygrywa, a Brzęczek atakuje dziennikarzy. 'O tym się nie mówi, nie pisze'

    Wisła wygrywa, a Brzęczek atakuje dziennikarzy. "O tym się nie mówi, nie pisze"

    Wisła Kraków wygrała 2:1 z GKS-em Katowice w piątej kolejce I ligi po dwóch bramkach Luisa Fernandeza. Jerzy Brzęczek zwrócił uwagę na pomeczowej konferencji, że w pierwszym składzie Wisły pojawiło się aż dziewięciu Polaków. - Dziwi mnie, że to nie jest doceniane. O tym się nie mówi, nie pisze - tłumaczył. Jednak i w tym aspekcie trener się pomylił.

  • Wieczysta Kraków sunie do ekstraklasy. Finansowe Himalaje

    Wieczysta Kraków sunie do ekstraklasy. Finansowe Himalaje

    Kraków. Sobotni poranek. Niezbyt gorąco jak na środek lata, w dodatku na popołudnie zapowiadają deszcz. Czyli idealna pogoda dla futbolu. Pierwsi kibice przychodzą półtorej godziny przed meczem, ale nie widać pasiastych szalików ani koszulek z białą gwiazdą. Dominuje żółty i czarny, a na plecach nazwiska - "Peszko" i "Majewski". Unosi się zapach smażonych kiełbasek. Rozbrzmiewa muzyka. To Wieczysta Kraków.

  • Wisła fatalnie zaczęła, ale odwróciła wynik meczu. 'Biała Gwiazda' mknie do ekstraklasy
  • Brzęczek 'ochrzcił' najbliższego rywala Wisły. 'Przypominają mi Raków'
  • 14-krotny mistrz Polski się odradza. Jest liderem. Kierunek ekstraklasa