Agnieszka Niedziałek

  • Ostatnia prosta ws. Wilfredo Leona w reprezentacji Polski. 'By potem nie kulał'

    Ostatnia prosta ws. Wilfredo Leona w reprezentacji Polski. "By potem nie kulał"

    - Niemożliwe jest zastąpienie Wilfredo Leona, ale taktykę uwzględniającą jego nieobecność trzeba przygotować. Jeśli ma trenować z kadrą, to gdy będzie gotowy na 100 procent. Inaczej trzeba się koncentrować na siatkarzach, których się ma do dyspozycji - mówi Sport.pl Ireneusz Mazur. Były trener reprezentacji Polski dodaje też, że trzeba brać pod uwagę perspektywę dalszą niż tylko zbliżające się mistrzostwa świata.

  • Turniej WTA w Polsce znów przeniesiony? PZT zaoferował przejęcie. Wielki atut

    Turniej WTA w Polsce znów przeniesiony? PZT zaoferował przejęcie. Wielki atut

    Polski Związek Tenisowy zaproponował organizatorom turnieju WTA w Warszawie przejęcie go i przeniesie do Kozerek - dowiedział się nieoficjalnie Sport.pl. - Nie jest to tematem rozmów i osobiście nie widzę uzasadnienia dla takiej zmiany - zastrzega dyrektorka imprezy Alina Sikora. Debiutancka edycja odbyła się rok temu w Gdyni, a ostatnia - której największą gwiazdą była Iga Świątek - w ubiegłym tygodniu na kortach Legii.

  • 6 milionów graczy, a to Fyrstenberg zajął 6. miejsce na świecie. 'Ku przerażeniu mojej żony' [nieDawny Mistrz]

    6 milionów graczy, a to Fyrstenberg zajął 6. miejsce na świecie. "Ku przerażeniu mojej żony" [nieDawny Mistrz]

    - Pod koniec kariery atakują cię setki rzeczy. Grasz w mastersie, a rok później w tym samym terminie w challengerze. Przed meczem młodzi tenisiści biorą od ciebie autograf, a potem z nimi grasz i czasem przegrywasz - mówi Sport.pl Mariusz Fyrstenberg w kolejnej rozmowie z cyklu "nieDawny Mistrz". Zakładał się ze słynnymi braćmi Bryanami, nosił szlafrok z własnym nazwiskiem, a z Andym Murrayem stale wygrywa w Fantasy Premier League. Tego wszystkiego mogłoby nie być, gdyby nie pobyt w akademii Juana Carlosa Ferrero w miejscu, którego największą atrakcją była stacja benzynowa.

  • Świątek rozkochała Warszawę. 'Polska musi iść drogą Czech'

    Świątek rozkochała Warszawę. "Polska musi iść drogą Czech"

    Tegoroczna edycja pokazała, że kibice, którzy kupili bilety na turniej WTA w Warszawie. kochają przede wszystkim Igę Świątek. Miłość do tenisa trzeba w stolicy jeszcze przywrócić, choć jest na czym budować. - To było kiedyś tenisowe miasto - przypomina w rozmowie ze Sport.pl Michał Listkiewicz. Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, który pojawiał się w minionym tygodniu na kortach Legii, porównuje je do Teatru Muzycznego w Gdyni.

  • Ekstremalny finał turnieju WTA w Warszawie. 'To było nawet trochę śmieszne'

    Ekstremalny finał turnieju WTA w Warszawie. "To było nawet trochę śmieszne"

    Mokry kort, ciężkie piłki, śliski uchwyt rakiety i krople wpadające do oczu - pierwszoplanową rolę w finale debla w turnieju WTA w Warszawie odegrał deszcz, który przestał padać dopiero pod koniec. Tenisistki biorące w nim udział nie chciały jednak przerywać gry. - Warunki były ekstremalne, ale stwierdziłyśmy, że gramy do końca - zaznacza Alicja Rosolska, która razem z Katarzyną Kawą przegrała ten toczący się w niecodziennych okolicznościach pojedynek.

  • Pogromczyni Igi Świątek wygrała jej turniej. 'Nie wiem, czy lubi wciąż Francuzki'

    Pogromczyni Igi Świątek wygrała jej turniej. "Nie wiem, czy lubi wciąż Francuzki"

    Caroline Garcia nie tylko zamknęła Idze Świątek w ćwierćfinale drogę do zwycięstwa w turnieju WTA w Warszawie, ale i ostatecznie sama wygrała tę imprezę. Francuzka jako jedyna pokonała liderkę światowego rankingu w tym roku na kortach ziemnych. Jej rodaczka Alize Cornet zaś przerwała wcześniej po 37 meczach serię zwycięstw Polki. - Nie wiem, czy Iga wciąż lubi francuskie tenisistki - zaznacza ze śmiechem Garcia.

  • Nie ma Świątek, ale jest Paolini. Zaczęła mówić po polsku. Pełen podziw

    Nie ma Świątek, ale jest Paolini. Zaczęła mówić po polsku. Pełen podziw

    Nie ma Igi Świątek, ale w półfinale turnieju WTA w Warszawie polscy kibice będą mieli za kogo trzymać kciuki. Jasmine Paolini całkiem nieźle posługuje się polszczyzną, w czym duża zasługa mieszkającej w Łodzi babci. Włoszka niczym pierwsza rakieta świata uwielbia korty ziemne, a jej ulubionym uderzeniem jest forhend. Różnią się zaś warunkami fizycznymi i wyborem tenisowego idola. Bo Świątek jest wielką fanką Rafaela Nadala, a Paolini woli Rogera Federera.

  • Garcia po triumfie nad Świątek: Tak to jest, gdy gra się ze światową czołówką

    Garcia po triumfie nad Świątek: Tak to jest, gdy gra się ze światową czołówką

    - Po drugim secie zachowałam pozytywne nastawienie i do końca wierzyłam w swoją grę - tak Caroline Garcia podsumowuje efektowne zwycięstwo nad Igą Świątek w ćwierćfinale turnieju WTA w Warszawie. 28-letnia Francuzka nigdy wcześniej nie pokonała liderki światowego rankingu, a dodatkowo jest pierwszą tenisistką, która w tym roku wygrała z Polką na kortach twardych. - To był bardzo ważny mecz i starałam się być na niego gotowa - dodaje.

  • Nagła zmiana planów w Warszawie. Celują w okno pogodowe. Półfinał i finał jednego dnia
  • Smarzek persona non grata w pytaniach do trenera Polski. 'Brak szacunku'

    Smarzek persona non grata w pytaniach do trenera Polski. "Brak szacunku"

    - Nie ma powodu, by pokazać rozmową, że kogoś brakuje. To brak szacunku dla powołanych, które zasługują, by tu być. Jeśli będę opowiadał, czemu nie ma Malwiny Smarzek, to będę musiał też odnieść się do innych nieobecnych - mówi Sport.pl trener Polek Stefano Lavarini. Nie chce też odpowiadać na inne pytanie dotyczące tej siatkarki. Chętniej odnosi się zaś do powrotu do reprezentacji Moniki Gałkowskiej i Magdaleny Stysiak, które szykują się z koleżankami do mistrzostw świata.

  • Chwalińska dostała owację godną Świątek. A przegrała. 'Zostawiłam wszystko'

    Chwalińska dostała owację godną Świątek. A przegrała. "Zostawiłam wszystko"

    Maja Chwalińska mocno postraszyła sklasyfikowaną o ponad 100 pozycji wyżej Chorwatkę Petrę Martić, ale sensacji sprawić nie zdołała. Na pocieszenie po trzysetowym pojedynku w drugiej rundzie turnieju WTA w Warszawie musiała wystarczyć jej owacja od kibiców na miarę tej, którą wcześniej dostała Iga Świątek. - Zostawiłam wszystko, co miałam dzisiaj na korcie, więc nie mam sobie nic do zarzucenia - podkreśla będąca 162. rakietą świata tenisistka. Choć widać po niej, że czuje niedosyt.

  • Kibice w Warszawie zmienili zachowanie na meczu Igi Świątek. Owacja na stojąco

    Kibice w Warszawie zmienili zachowanie na meczu Igi Świątek. Owacja na stojąco

    Można było odnieść wrażenie, że dla Igi Świątek mecz 1/8 finału turnieju WTA w Warszawie był pewną formą treningu. Rumunce Gabrieli Lee, o której dzień wcześniej Polka jeszcze nic nie wiedziała, oddała w sumie pięć gemów. Atmosfera na trybunach początkowo też była nieco senna, ale kibice stopniowo się budzili, choć z bardziej żywiołowym dopingiem być może czekają na kolejne spotkania liderki rankingu WTA.

  • Zmowa milczenia ws. Malwiny Smarzek. Gwiazda reprezentacji Polski nie zagra na MŚ

    Zmowa milczenia ws. Malwiny Smarzek. Gwiazda reprezentacji Polski nie zagra na MŚ

    - To decyzja trenera i on zna najlepiej powody. Nie wypada, bym się wypowiadał w jego imieniu. Wybrał rozwiązanie najlepsze dla drużyny - mówi Sport.pl prezes PZPS Sebastian Świderski, odnosząc się do nieobecności Malwiny Smarzek w składzie przygotowującej się do mistrzostw świata reprezentacji Polski. Główni bohaterowie - czyli siatkarka i szkoleniowiec biało-czerwonych Stefano Lavarini - jak na razie nie komentują sprawy.

  • Iga Świątek ma cel dla Polski i nie jest zadowolona z losowania

    Iga Świątek ma cel dla Polski i nie jest zadowolona z losowania

    - Zmieniłam nawierzchnię dwa dni przed turniejem. Cieszę się, że zrobiłam to dość płynnie, choć na pewno przyszłe mecze pokażą, czy uda mi się utrzymać taką dobrą dyspozycję - zaznacza Iga Świątek. Liderka światowego rankingu nie była zachwycona, że już w pierwszej rundzie imprezy WTA w Warszawie trafiła na Magdalenę Fręch. - Mogłabym mieć trochę łatwiejszy mecz, ale wiadomo, dość często miałam udane losowania, więc kiedyś to musi się wyrównać - dodaje tenisistka, która wygrała 6:1, 6:2.

  • Leon jest gotowy na wszystko. 'Po co mam zajmować komuś miejsce?'

    Leon jest gotowy na wszystko. "Po co mam zajmować komuś miejsce?"

    - Pierwszy powiedziałem trenerowi, że będę próbował, ale jeśli nie będę gotowy, to bez problemu to przyznam. On też może mi powiedzieć: "Wybacz, ale inni są lepsi" i ja to uszanuję - mówi Sport.pl Wilfredo Leon. Reprezentant Polski wraca do zdrowia po operacji kolana szybciej, niż zakładał lekarz. Do mistrzostw świata został miesiąc. - Jeśli nie będę pomagał drużynie, to po co mam zajmować miejsce komuś, kto może dać jej pewność i grać cały czas? Czasem trzeba zaakceptować, że nie jest się na swoim zwyczajowym poziomie - zaznacza siatkarz.

  • Założyli kaski i wbiegli na parkiet. Show w siatkarskiej Lidze Narodów [WIDEO]

    Założyli kaski i wbiegli na parkiet. Show w siatkarskiej Lidze Narodów [WIDEO]

    Najpierw był bokser, potem DJ i nawiązanie do zmarłego dziennikarza, a na koniec drużyna futbolu amerykańskiego. Francuzi świetną grą w pełni zasłużyli na zwycięstwo w tegorocznej Lidze Narodów. A za wielką kreatywność - której dali upust, odgrywając nieprzypadkowe scenki przy wejściu na boisko przed każdym z trzech meczów w Bolonii - powinni dostać siatkarskiego Oscara.

  • Bartosz Kurek stał się bestią. Krzyki Grbicia przyniosły opóźniony efekt

    Bartosz Kurek stał się bestią. Krzyki Grbicia przyniosły opóźniony efekt

    Były obrony i skuteczne kontry, była wygrana zaciętej końcówki i wywieranie presji na rywalach. Polscy siatkarze pokazali w meczu o trzecie miejsce w Lidze Narodów, że wyciągnęli wnioski po bolesnej porażce w sobotnim półfinale. Pokonali w Bolonii Włochów 3:0, a Bartosz Kurek - po nierównej grze w dwóch wcześniejszych pojedynkach - znów był liderem z prawdziwego zdarzenia. Biało-czerwoni zaś podtrzymali serię - na podium wspomnianych rozgrywek stanęli po raz trzeci z rzędu.

  • Gwiazdy oglądały nieporadność Polaków. To nie przystoi mistrzom świata. Apele Grbicia na nic

    Gwiazdy oglądały nieporadność Polaków. To nie przystoi mistrzom świata. Apele Grbicia na nic

    Grający jak dobrze naoliwiona maszyna Amerykanie dość brutalnie odarli polskich siatkarzy ze złudzeń i wybili im z głowy nadzieje na awans do finału Ligi Narodów. W pierwszych dwóch setach półfinału w Bolonii decydujące były błędy mistrzów świata w końcówkach, w trzecim zupełnie się pogubili i zostali zdeklasowani. A pewnym symbolem ich niemocy w ostatniej partii było pięć asów Toreya Defalco.

  • Wzór dla Rosjan. 'Wielki podziw. Bohaterka'. Daria Kasatkina zachwyciła

    Wzór dla Rosjan. "Wielki podziw. Bohaterka". Daria Kasatkina zachwyciła

    - Wciąż wraca do mnie to, co zobaczyłem na froncie. Z pewnością nie będę w stanie tego zapomnieć, ale mam nadzieję, że nie będzie mnie to prześladowało - zaznacza Serhij Stachowski. Były ukraiński tenisista, który po rozpoczęciu wojny w jego ojczyźnie chwycił za broń, chwali rosyjską zawodniczkę Darię Kasatkinę, która otwarcie skrytykowała władze swego kraju za ten atak i jest rozczarowany postawą innych Rosjan. - Mówią, że boją się więzienia. Ale nie mają problemu z tym, że dzieci giną od bomb - podkreśla.

  • Polacy uciszyli Amina i szalejących Irańczyków. 'Włoski Teheran'

    Polacy uciszyli Amina i szalejących Irańczyków. "Włoski Teheran"

    Gra polskich siatkarzy w ćwierćfinale turnieju finałowego Ligi Narodów przypominała mocno falujące morze. Z kryzysowego momentu w pojedynku z Irańczykami obudzili się w ostatnim momencie, bo przed tie-breakiem. Wygrywając go, uciszyli świetnie radzącego sobie wcześniej wśród rywali Amina Esmaeilnezhada i licznych kibiców drużyny z Bliskiego Wschodu, którzy szaleli na trybunach hali w Bolonii.