Liga Europy

  • Piekło zamarzło. Hajto broni Bednarka po czerwonej kartce

    Piekło zamarzło. Hajto broni Bednarka po czerwonej kartce

    FC Porto przegrało z Nottingham Forest 0:1 i odpadło z walki w Lidze Europy. Antybohaterem meczu na City Ground był Jan Bednarek. Polak już w 8. minucie zobaczył czerwoną kartkę, co miało gigantyczny wpływ na resztę spotkania. W obronę defensora reprezentacji Polski wziął Tomasz Hajto. Oto, co powiedział w pomeczowym studiu na antenie Polsatu Sport.

    Jacek Hafka,
  • Bednarek dostał czerwoną kartkę. Tak zapisał się w historii FC Porto
  • Aston Villa gromi w LE, a oceny Casha w Anglii mówią same za siebie

    Aston Villa gromi w LE, a oceny Casha w Anglii mówią same za siebie

    Aston Villa jest już w półfinale Ligi Europy. Po wygranej 4:0 nad Bologną (w dwumeczu 7:1) drużyna trenera Unaia Emery'ego powalczy o finał z dobrym znajomym z Premier League, ekipą Nottingham Forest. Tymczasem media oceniły występ "The Villans" za występ przeciwko Włochom.

    Jacek Hafka,
  • Portugalczycy bez litości o tym, co zrobił Bednarek. 'Nieoczekiwana zdrada'

    Portugalczycy bez litości o tym, co zrobił Bednarek. "Nieoczekiwana zdrada"

    FC Porto przegrało 0:1 w rewanżu z Nottingham Forest i pożegnało się z Ligą Europy na etapie ćwierćfinału. Duży wkład w ten wynik miał Jan Bednarek. Nie upłynęło 10 minut gry, a Polak już wpakował drużynę w poważne tarapaty. To zachowanie znalazło swoje odzwierciedlenie w ocenach portugalskich mediów. Co do jednego dziennikarze nie mieli wątpliwości: nasz rodak zasłużył na karę, jaką nałożył na niego sędzia.

    Agnieszka Piskorz,
  • Tak trener Porto skomentował czerwoną kartkę Bednarka. Nie miał wątpliwości
  • 7:1! Cash i spółka zmiażdżyli rywala w LE

    7:1! Cash i spółka zmiażdżyli rywala w LE

    Kibice Aston Villi mogli opuszczać stadion w bardzo dobrych humorach. Ich ulubieńcy po raz drugi rozprawili się z Bologną (4:0) i pewnie awansowali do półfinału Ligi Europy, wygrywając cały dwumecz 7:1. Nieprawdopodobne rzeczy działy się z kolei w meczu Real Betis - Sporting Braga.

    Dawid Franek,
  • Katastrofa Porto w Lidze Europy. Wszystko zaczęło się od Bednarka
  • Koszmar Bednarka w Lidze Europy! Czerwona kartka już w 8. minucie

    Koszmar Bednarka w Lidze Europy! Czerwona kartka już w 8. minucie

    Jan Bednarek nie nagrał się w wyjazdowym meczu FC Porto z Nottingham Forest w ćwierćfinale Ligi Europy. Już w piątej minucie reprezentant Polski bardzo zaryzykował, ale nie zdołał uprzedzić Chrisa Wooda w walce o piłkę. Wyszedł z tego brzydki faul, po którym sędzia pokazał Bednarkowi czerwoną kartkę!

    Hubert Rybkowski,
  • Czerwona kartka Bednarka zepsuła wszystko! Porto wyeliminowane z Ligi Europy [ZAPIS RELACJI]
  • Anglicy bezlitośni dla Casha po meczu w Lidze Europy. 'Miał mnóstwo kłopotów'

    Anglicy bezlitośni dla Casha po meczu w Lidze Europy. "Miał mnóstwo kłopotów"

    "Miał mnóstwo kłopotów", "przegrywał pojedynki" - tak angielska prasa podsumowała czwartkowy występ Matty'ego Casha. Mimo że jego Aston Villa spisała się znakomicie i pokonała 3:1 Bolognę w ćwierćfinale Ligi Europy, Polak nie mógł liczyć na wysokie oceny. Dziennikarze wytknęli mu kilka błędów i zgodnie uznali go za najgorszego zawodnika w drużynie z Birmingham.

    Błażej Winter,

Sprawdź Gazeta.pl na YouTube

Sprawdź Gazeta.pl na YouTube
  • Tak ocenili Bednarka po wpadce Porto w Lidze Europy

    Tak ocenili Bednarka po wpadce Porto w Lidze Europy

    FC Porto zremisowało u siebie 1:1 z Nottingham Forest w pierwszym meczu ćwierćfinału Ligi Europy. Całe spotkanie na środku obrony zespołu z Portugalii rozegrał Jan Bednarek. Tak Portugalczycy ocenili występ 29-latka.

    Jacek Hafka,
  • Kuriozalny gol samobójczy w meczu Porto. Bednarek: 'Jak najszybciej zapomnieć'

    Kuriozalny gol samobójczy w meczu Porto. Bednarek: "Jak najszybciej zapomnieć"

    FC Porto na własnym stadionie zremisowało z Nottingham Forest 1:1 w pierwszym ćwierćfinale Ligi Europy. Spotkanie to okazało się koszmarem dla Martima Fernandesa. Obrońca najpierw w zdumiewających okolicznościach trafił do własnej bramki, a chwilę później zszedł z boiska z kontuzją. - Musimy jak najszybciej zapomnieć o tym, co stało się z Martimem. Zawsze trzymamy się razem i to właśnie dlatego jesteśmy w tym sezonie tak mocni - powiedział portugalskim mediom Jan Bednarek.

    Jacek Hafka,
  • Klub Casha o krok od półfinału Ligi Europy! Popis jednego zawodnika

    Klub Casha o krok od półfinału Ligi Europy! Popis jednego zawodnika

    W czwartkowy wieczór odbyły się trzy mecze ćwierćfinałowe w Lidze Europy. Nie licząc FC Porto, w którym zagrał Jan Bednarek, to na boisku pojawił się Matty Cash. Reprezentant Polski znalazł się w wyjściowym składzie Aston Villi na mecz z Bologną i nie miał łatwego wieczoru przy pojedynkach z Jonathanem Rowe'em. Ostatecznie Aston Villa wygrała 3:1.

    Aleksander Bernard,
  • Sensacja w meczu Porto! Bednarek mógł 'podziwiać' kuriozalnego 'samobója'

    Sensacja w meczu Porto! Bednarek mógł "podziwiać" kuriozalnego "samobója"

    Kuriozalny samobój zdecydował o wyniku meczu FC Porto! "Smoki" cieszyły się z prowadzenia z Nottingham Forest tylko dwie minuty, gdyż ich prawy obrońca Martim Fernandes przeżył podwójny koszmar. Najpierw absurdalne trafienie do własnej bramki, a niedługo później opuszczenie murawy z kontuzją. Ostatecznie pierwszy mecz ćwierćfinału Ligi Europy zakończył się remisem 1:1, co jest dobrą wiadomością dla Forest, na których boisku odbędzie się rewanż.

    Bartosz Królikowski,
  • Absurdalny samobój zabrał Porto zwycięstwo! Mają czego żałować [ZAPIS RELACJI]

    Absurdalny samobój zabrał Porto zwycięstwo! Mają czego żałować [ZAPIS RELACJI]

    Tylko remis udało się wywalczyć FC Porto w pierwszym meczu ćwierćfinałowej rywalizacji w Lidze Europy z Nottingham Forest. "Smoki" prowadziły 1:0, ale triumf odebrał im kuriozalny samobój jednego z obrońców. Nie był nim na szczęście jedyny Polak na boisku, czyli Jan Bednarek. Oto zapis relacji z tego spotkania.

    Bartosz Królikowski,
  • 'Polski generał' rządzi w Porto. Portugalia zachwycona

    "Polski generał" rządzi w Porto. Portugalia zachwycona

    FC Porto potwierdziło swoje miejsce w ćwierćfinale Ligi Europy, wygrywając 2:0 z VfB Stuttgart. W czwartkowy wieczór trener Francersco Farioli postawił od pierwszej minuty na Jana Bednarka, a po godzinie gry wprowadził Jakuba Kiwiora. Portugalskie media doceniły postawę Polaków, a zwłaszcza Bednarka. Zauważono, że 29-letni obrońca był skuteczny w powietrzu i próbował też swoich sił w rozegraniu.

    Mateusz Gaweł,
  • 'Mistrzowski popis' Bednarka i legendy. Trener Porto mówi wprost

    "Mistrzowski popis" Bednarka i legendy. Trener Porto mówi wprost

    FC Porto awansowało do ćwierćfinału Ligi Europy. Portugalczycy pokonali VfB Stuttgart w dwumeczu 4:1. Po rewanżowym spotkaniu Francesco Farioli zabrał głos nt. Jana Bednarka, który wyszedł w wyjściowym składzie. Wystarczyło tylko jedno słowo, by określić formę Polaka.

    Norbert Amlicki,
  • Eksperci powtarzają jedno słowo po odpadnięciu Lecha z Ligi Konferencji

    Eksperci powtarzają jedno słowo po odpadnięciu Lecha z Ligi Konferencji

    Ogromnego pecha miał Lech Poznań w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Konferencji z Szachtarem Donieck. Mistrzowie Polski zagrali zdecydowanie lepiej niż w pierwszym spotkaniu, ale wygrali tylko 2:1. O odpadnięciu Lecha zdecydowała samobójcza bramka Joao Moutinho z 67. minuty. Jak ten mecz ocenili eksperci?

    Bartosz Naus,
  • 'Polski' hit w ćwierćfinale Ligi Europy! Tak wygląda drabinka

    "Polski" hit w ćwierćfinale Ligi Europy! Tak wygląda drabinka

    FC Porto z Janem Bednarkiem w składzie walczyło o awans do ćwierćfinału Ligi Europy. Pierwszy mecz zakończył się wynikiem 2:1, więc kwestia awansu wciąż była otwarta. W czwartkowy wieczór poznaliśmy ćwierćfinałowe pary. W 1/4 finału dojdzie do polskiego hitu!

    Norbert Amlicki,
  • Było już 2:0 dla Lecha. Katastrofa w 67. minucie

    Było już 2:0 dla Lecha. Katastrofa w 67. minucie

    Lech Poznań był ostatnią nadzieją na polski zespół w ćwierćfinale Ligi Konferencji. Jeszcze przed startem meczu Lech - Szachtar z LK odpadł Raków Częstochowa. Poznaniacy mieli jeszcze trudniejsze zadanie, bo oni w pierwszym spotkaniu przegrali aż 1:3. Tym razem już do przerwy prowadzili 2:0! Tylko że w drugiej połowie decydujący cios Poznaniakom zadał... Joao Moutinho, który miał pecha pod własną bramką. Lech wygrał 2:1, ale odpada z Ligi Konferencji.

    Bartosz Naus,