Bohater Niemców zostawił w głowie przeciwnika zęba. To stąd się wziął jego przydomek

Mecz Niemcy-Hiszpania (1:1) przedłużył ekipie Hansiego Flicka szanse na awans do fazy pucharowej mundialu. Bohater tego spotkania Niclas Fuellkrug, to 29-letni gracz Werderu Brema na piłce nożnej zjadł zęby... a właściwie stracił jednego z nich, zostawiając go dziesięć lat temu w głowie kolegi z młodzieżówki.

Reprezentacja Niemiec po dwóch meczach ma tylko jeden punkt w grupie E. Podopieczni Hansiego Flicka wpierw pomimo prowadzenia przegrali niespodziewanie z Japonią 1:2, a później postawili się Hiszpanom (1:1). Bohaterem Niemców został Niclas Fuellkrug, za którym stoi niesamowita historia.

Zobacz wideo Głos kibica. Futbol na nie - tajna broń Michniewicza

Bohater Niemiec zostawił kiedyś zęba w głowie rywala

- To było szalone, ale wiele osób w to nie wierzy - powiedział Fuellkrug o incydencie, w którym przypadkowo uderzył szczęką o głowę kolegi z zespołu w meczu młodzieżówki Werderu Brema sprzed dekady, co cytuje angielska gazeta "Daily Star". Jeden z zębów piłkarza został... wówczas w głowie innego gracza. - Było to bardzo niebezpieczne ze względu na zagrożenie infekcją bakteryjną. Obaj musieliśmy iść do szpitala, ale na szczęście wszystko zostało naprawione i oczyszczone -  śmiał się zawodnik, którego gol w końcówce meczu z Hiszpanią przedłużył szansę Niemców na wyjście z grupy katarskiego mundialu.

Zęby na wiele sposobów zdefiniowały dalsza karierę Fuellkruga. Jego koledzy nadali mu przezwisko Luecke, co po niemiecku oznacza "przerwę", żartując w ten sposób z pustej przestrzeni między dwoma przednimi zębami Niemca.

Na początku tego miesiąca 29-latek stał się najstarszym zawodnikiem z pola, który zadebiutował w reprezentacji Niemiec od ponad dwóch dekad, a także najstarszym debiutantem, jakiemu udało się strzelić gola. Fuellkrug, który spędził większość swojej seniorskiej w 2. Bundeslidze, zasłużył na powołanie zdobyciem 39 bramek w nieco ponad 70 meczach Werderu Brema (podczas drugiej przygody z klubem, którego jest wychowankiem) został ostatecznie powołany do reprezentacji, co okazało się słusznym wyborem Hansiego Flicka. W tym sezonie Bundesligi Fuelkrug strzelił 10 goli i zaliczył dwie asysty. 

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

59 - tyle procent szans portal theanalyst.com daje reprezentacji Niemiec na awans do fazy pucharowej mistrzostw świata. I to mimo tego, że kadra prowadzona przez Hansiego Flicka ma tylko jeden punkt po dwóch meczach i musi pokonać Kostarykę w ostatniej kolejce, by zachować szanse na awans.

Tabela grupy E po drugiej kolejce:

  1. Hiszpania - 4 pkt, bramki 8:1
  2. Japonia - 3 pkt, 2:2
  3. Kostaryka - 3 pkt, 1:7
  4. Niemcy - 1 pkt, 2:3

Decydujące mecze w grupie E odbędą się 1 grudnia. Mecze ostatniej kolejki fazy grupowej będą rozgrywane o tej samej porze. Niemcy i Kostaryka, a także Hiszpania i Japonia, zagrają ze sobą o godzinie 20:00.

Więcej o: