Oto tabela grupy E. Niemcy pod ścianą. Co się musi stać, żeby awansowali?

Niemcy zremisowali 1:1 z Hiszpanią i po dwóch kolejkach fazy grupowej mistrzostw świata mają na koncie tylko 1 punkt. Wciąż jednak mają duże szanse na awans. W ostatniej kolejce muszą wygrać z Kostaryką i liczyć na odpowiedni wynik w starciu Hiszpania - Japonia.

Niemcy po sensacyjnej porażce 1:2 z Japonią w pierwszym meczu mistrzostw świata w Katarze, zdołali postawić się Hiszpanom. Piłkarze Hansiego Flicka, choć przegrywali 0:1, zdołali wyrównać i ostatecznie zremisowali 1:1. Tym samym znacznie poprawili swoją sytuację w grupie przed ostatnią kolejką, choć nadal okupują ostatnie miejsce. Awans do 1/8 finału jednak wciąż jest w ich zasięgu. 

Zobacz wideo Saudyjczycy kpią z Roberta Lewandowskiego. Skreślili "Where is Messi"

Niemcy nadal mogą awansować do 1/8 finału. Wszystko dzięki wcześniejszej porażce Japonii

Niemców w turnieju "utrzymała" Japonia. Piłkarze z Kraju Kwitnącej Wiśni przegrali niespodziewanie w niedzielny poranek 0:1 z Kostaryką. Pogromcy Niemców zagrali bardzo słabo i zaprzepaścili szansę na praktycznie zapewnienie sobie awansu do najlepszej szesnastki turnieju. Właśnie dzięki porażce Japonii, Niemcy wciąż mogą przejść dalej, choć wywalczą maksymalnie cztery punkty. 

Tabela grupy E po drugiej kolejce:

  1. Hiszpania - 4 pkt, bramki 8:1
  2. Japonia - 3 pkt, 2:2
  3. Kostaryka - 3 pkt, 1:7
  4. Niemcy - 1 pkt, 2:3

By tak się stało, musi zostać jednak spełnionych kilka warunków. Pierwszym i najważniejszym, jest oczywiście zwycięstwo nad Kostaryką i wywalczenie w sumie czterech punktów. Drugim jest porażka Japonii w meczu z Hiszpanią. Wówczas nasi zachodni sąsiedzi nie będą musieli oglądać się na pozostałe zespoły i awansują z drugiego miejsca. 

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Jeśli jednak Japonia zdoła zremisować z Hiszpanią, także będzie miała 4 punkty. Wówczas o tym, kto awansuje z drugiego miejsca - Niemcy czy Japonia - zadecyduje bilans bramkowy. Niemcy muszą wygrać z Kostaryką przynajmniej 2:0, by wyprzedzić Japończyków, jeśli ci bezbramkowo zremisują z Hiszpanią. Możliwych jednak jest tu wiele scenariuszy. Krótko mówiąc - Niemcy muszą wygrać i to najlepiej wysoko, by zapewnić sobie awans, przy podziale punktów w drugim meczu.

Oczywiście z czterema punktami może skończyć fazę grupową także reprezentacja Hiszpanii. Stanie się tak, jeśli przegra z Japonią. Wówczas to między piłkarzami z Półwyspu Iberyjskiego i Niemcami rozstrzygnie się walka o awans z drugiego miejsca. Biorąc pod uwagę kosmiczną wręcz zaliczkę bramkową z meczu z Kostaryką, Hiszpanie są w uprzywilejowanej pozycji. Niemcy także musieliby wygrać w podobnym stosunku z Kostarykanami, by zniwelować stratę. Takie rozwiązanie jest jednak mało prawdopodobne. 

Decydujące mecze w grupie E odbędą się 1 grudnia. Mecze ostatniej kolejki fazy grupowej będą rozgrywane o tej samej porze. Niemcy i Kostaryka, a także Hiszpania i Japonia, zagrają ze sobą o godzinie 20:00. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.