Polscy esportowcy cenni dla zagranicznych ekip. Szeroka reprezentacja w lidze francuskiej

Drużyny występujące w francuskiej lidze League of Legends postawiły na Polaków. Biało-czerwoni stanowią blisko 20% wszystkich uczestników biorących udział w tych prestiżowych rozgrywkach.

Francuska liga regionalna w League of Legends uchodzą za najlepsze rozgrywki z wyłączeniem najwyższego poziomu, LEC. To z tego powodu Francja staje się częstym kierunkiem obiecujących, polskich esportowców. Wraz z zakończeniem okienka transferowego możemy przekonać się, że biało-czerwoni będą stanowić naprawdę szeroką reprezentację regionu.

Zobacz wideo Sport.pl na EA Sports Women's Football Summit

Vitality w większości polskie

Pojedyncze przypadki zaangażowania polskich esportowców w zagranicznych drużynach na poziomie lig regionalnych w ciągu ostatnich lat stały się normą. Miano polskiej kolonii uzyskało Misfits Premier, które rywalizując we Francji często decydowało się na zatrudnianie wielu Polaków. Drużyna jednak wraz z zakończeniem sezonu 2022 wycofała się z rozgrywek, jednak ich działanie przejęło Vitality.Bee.

Zgodnie z informacjami, które insiderzy europejskiej sceny LoL-a pozyskali w trakcie minionego okienka transferowego, w akademii Vitality zobaczymy aż trzech Polaków. Oprócz Jakuba "Jactrolla" Skurzyńskiego, który jest częścią składu od dawna, w zespole zobaczymy także Mateusza "Czajka" Czajkę oraz zaledwie 17-letniego leśnika, Kacpra "Daglasa" Dagiela. Oznacza to, że biało-czerwoni będą stanowić większość we wspomnianej formacji.

Call of Duty: WarzoneOszukiwał w turnieju o 100 tys. dolarów. Zaliczył koszmarną wpadkę

Vitality to nie jedyny przypadek

Choć reprezentacja Polaków w Vitality.Bee jest zdecydowanie największa, zawodników z Polski dostrzeżemy także w innych drużynach. Team BDS Academy ponownie postawi na duet Tobiasza "Agresivoo" Ciby oraz Roberta "Erdote" Nowaka. Zawodnicy w zeszłym roku otrzymali szansę gry w LEC, jednak ich wyniki pozostawiły wiele do życzenia. Dwóch zawodników zobaczymy także w Splyce. Będą to Lucjan "Shlatan" Ahmad oraz Dawid "Melonik" Ślęczka.

Jeśli chodzi o pojedynczych Polaków w międzynarodowych zespołach, należy zwrócić uwagę na BK ROG oraz GameWard. W drużynach zobaczymy kolejno Pawła "Czekolada" Szczepanika oraz Oskara "Raxxo" Bazydło.

Choć aktualnie poruszyliśmy temat wyłącznie zawodników, w rzeczywistości Polaków zaangażowanych w przebieg francuskich rozgrywek jest znacznie więcej. Mowa, rzecz jasna, o trenerach i analitykach. Jednym z nich, dołączając do Team BDS Academy, ma zostać Paweł "delord" Szabla.

Rodrigo 'biguzera' Bittencourt, paiN GamingBrazylijski esportowiec krytykuje amerykańskich graczy CS:GO. "Brazylia jest tysiąc razy lepsza"

Więcej o: