Kibice Bayernu wydali oświadczenie. "Mecze nigdy nie będą trwały 90 minut"

Całe Niemcy piszą o skandalicznym transparencie kibiców Bayernu Monachium, skierowanym przeciwko właścicielowi Hoffenheim podczas sobotniego meczu (6:0). Fani mistrzów Niemiec w oświadczeniu wyjaśnili motywy wywieszenia hasła.

Szokujące sceny w Bundeslidze. W meczu 24. kolejki Hoffenheim - Bayern Monachium (0:6) kibice gości wywiesili transparent obrażający właściciela gospodarzy, Dietmara Hoppa. W odpowiedzi piłkarze obu ekip przez ostatnie 20 minut meczu wymieniali między sobą podania i nie rozgrywali akcji. Spotkanie było dwa razy przerwany.

Zobacz wideo Skandaliczny transparent kibiców Bayernu:

Kibice Bayernu wydali oświadczenie

Po meczu kibice Bayernu wydali oświadczenie. - Nie musicie akceptować tego, ale nie było dla nas alternatywy. To był jedyny sposób, by uzyskać niezbędną uwagę - napisali fani cytowani przez "Kicker".

- Jeśli chcecie przerywać mecze piłki nożnej za każdym razem, gdy wyrażane są takie wyzwiska, nie będziecie w stanie już więcej rozegrać 90-minutowego meczu. Dzisiejsza przerwa była nadmierna i absurdalna. Piłka nożna pozostaje brudna, fani pozostają przeciw karom zbiorowym. Pier*** się DFB [Niemiecki Związek Piłki Nożnej - przyp. red.] - dodano.

Skąd się wzięła ta nienawiść do właściciela Hoffenheim?

Dietmar Hopp jest nielubiany w kibicowskim środowisku Niemiec. Rywalizującym z Hoffenheim klubom nie podoba się. że miliarder, właściciel informatycznej firmy SAP, budując swoją drużynę szukał luk w obowiązujących w niemieckiej piłce przepisach właścicielskich (co do zasady żaden inwestor nie może mieć więcej niż 50 procent udziałów). Jego Hoffenheim szybko awansowało z niższych lig do Bundesligi i gra w niej nieprzerwanie od lat. Ale antypatia kibiców do Hoppa, zwłaszcza kibiców Borussii Dortmund, nie słabnie. Przez długi czas ograniczali się oni do intonowania obraźliwych przyśpiewek skierowanych do 79-latka. Hopp do pewnego czasu te obraźliwe przyśpiewki tolerował, ale w końcu coś w nim pękło. W 2018 roku złożył zawiadomienie do prokuratury, w wyniku którego zidentyfikowano 32 kibiców z Dortmundu. Wszyscy otrzymali zakazy stadionowe. Niektórzy z nich otrzymali także kary grzywny. Obecna akcja na niemieckich stadionach (Hoppa obrażali nie tylko kibice Bayernu, tydzień wcześniej zrobili to kibice Borussii Moenchengladbach) ma być odwetem - tłumaczy dziennikarz Sport.pl, Bartosz Rzemiński.

Prezes Bayernu grzmi

Po zakończeniu spotkania Karl-Heinz Rummenigge, prezes mistrza Niemiec, skomentował skandaliczne zachowanie kibiców bawarskiego klubu. - Wstydzę się tego, co się stało i przeprosiłem Dietmara Hoppa. Będziemy działać z całą surowością - powiedział Rummenigge.

Więcej o: