"Mówi o religii, a jeździ nap*******y". Tak, to o Adamku. Szambo wybiło!

- Jest alkoholikiem i jest boomerem i tyle. Mówi o religii, a jeździ nap*******y po Stanach autem - takie oskarżenia pod adresem Tomasza Adamka wysunął Kasjusz "Don Kasjo" Życiński. Panowie mają zawalczyć ze sobą na gali FAME MMA 22 na Stadionie Narodowym. W poniedziałek spotkali się twarzą w twarz na pierwszej konferencji. Od razu wywiązała się między nimi ostra wymiana zdań.

Tomasz Adamek po raz kolejny zawalczy we freak fightach. Po zwycięstwie nad Patrykiem "Bandurą" Bandurskim przyszedł czas na pojedynek z bardziej doświadczonym Kasjuszem "Don Kasjem" Życińskim. Do starcia ma dojść 31 sierpnia na Stadionie Narodowym w Warszawie. Rywal "Górala" już rozpoczął wojnę, tyle że na słowa. Od pewnego czasu zarzuca byłemu mistrzowi świata w boksie uzależnienie od alkoholu. Wrzucił na ten temat obszerny wpis na Instagramie. Teraz panowie mogli sobie tę sprawę wyjaśnić twarzą w twarz.

Zobacz wideo Żukowski: Przemoc domowa po przegranym finale w Anglii rośnie do 38%

Potężna kłótnia przed galą FAME MMA. Don Kasjo wprost o Adamku. "Jest alkoholikiem"

Podczas poniedziałkowej konferencji Adamek został zapytany, co sądzi o kierowanych pod jego adresem zaczepkach. - Gadaniem jeszcze nikt nie wygrał. Gadać można. Wiesz, kto gada, kto krzyczy? Dziecko małe, jak się boi. Ja nigdy nie krzyczałem i nie będę krzyczał i ubliżał mu, bo to jest mój bliźni. Ja jestem katolikiem i chcę pokazać kibicom w klatce klasykę boksu - powiedział.

Na ripostę Don Kasja nie trzeba było długo czekać. - Ja też nie jestem za ubliżaniem. Po prostu mówię fakty. Jest alkoholikiem i jest boomerem i tyle. Mówi o religii, a jeździ nap*******y po Stanach autem. Gdzie tu religia? Co, diabeł w ciebie wstąpił? - atakował zaciekle.

Kuriozalna pyskówka między Don Kasjem i Adamkiem. "A co ma religia z piciem?"

Później dyskusja nabrała tempa. - A co ma religia z piciem? Co ty wygadujesz? - pytał Adamek. - Naj****y autem! Nie krzywdź k***a bliźniego. Przecież mogłeś wjechać w kogoś - odpowiedział Życiński. O dziwo pięściarz nie próbował zaprzeczać zarzutom, ale zadał zaskakujące pytanie. - A wiesz, do ilu można jechać w Stanach? Do 0,8 można jeździć samochodem - tłumaczył.

Don Kasjo jednak nie dowierzał. - Czyli co, można jeździć naj****ym? - pytał. - Naj****y to leży - ripostował Adamek. - To widzicie, jakie on ma podejście. Mówi, że jest katolikiem, a do 0,8 wsiada do auta. Ja bym po łyku piwa nie wsiadł - pouczał go Życiński. - Bo ty nie umiesz jeździć - zakończył temat Adamek.

Więcej o:

Komentarze (10)

"Mówi o religii, a jeździ nap*******y". Tak, to o Adamku. Szambo wybiło!

pan.szklanka
9 miesięcy temu
Alkohol to narkotyk uświęcony liturgią, więc proszę się rozejść.
a.k.traper
9 miesięcy temu
Adamek nie opowiada o religii, on deklaruje się jako katolik a to kolosalna różnica.
a.k.traper
9 miesięcy temu
Po to Bóg dał niedziele by wypić kielicha po kościele, po to w parafiach odpusty by łeb nie był pusty, nic tak świata nie upiększy jak wychylić jeden głębszy na przywitanie dnia. By mieć cały dzień radosny trzeba się upić kilka razy, wtedy wstając zaczynamy od kielicha i znowu świat jest piękny
sisi64
9 miesięcy temu
Nienawidzę katoli jak świńskiej grypy!!!
Zgłoś komentarz

Czy masz pewność, że ten post narusza regulamin?

Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę
Dziękujemy za zgłoszenie

Komentarz został zgłoszony do moderacji

Nadaj nick

Nazwa użytkownika (nick) jest wymagana do oceniania, komentowania oraz korzystania z forum.

Wpisz swój nick
Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę

Użyj od 3 do 30 znaków. Nie używaj polskich znaków, wielkich liter i spacji. Możesz użyć znaków - . _ (minus, kropka, podkreślenie).