Novak Djoković może dostać potężny cios. "Najszybciej jak to możliwe"

Nie milkną echa deportacji Novaka Djokovicia z Australii. "Najszybciej, jak będzie to możliwe, skontaktujemy się z Novakiem Djokoviciem, aby przeanalizować, co wydarzyło się w Australii - napisała firma odzieżowa Lacoste, z którą od lat związany jest serbski tenisista.

Wiele wskazuje na to, że deportacja z Australii może być dopiero początkiem problemów Novaka Djokovicia. Po pierwsze, istnieje spore prawdopodobieństwo, że lider światowych list nie będzie mógł wystąpić także w turniejach organizowanych w krajach, w których obowiązują podobne przepisy jak w Australii. Pod znakiem zapytania stoją występy w paryskim Roland Garros, ale przede wszystkim w US Open, gdyż w Stanach Zjednoczonych obowiązują spore restrykcje dla obcokrajowców

Zobacz wideo Iga Świątek chce namieszać w Australian Open. "Czwarta runda to plan minimum"

Djoković będzie miał problem ze sponsorami? Lacoste przeanalizuje wydarzenia w Australii. Inni sponsorzy milczą

Nie wiadomo także, jak kontrowersje wokół Serba wpłyną na jego umowy reklamowe. Na razie zareagowała jedynie francuska firma Lacoste, w strojach której Djoković od lat występuje. Tenisista jest także jedną z twarzy tej marki. 

Novak Djoković podczas treningu w MelbourneMocne wsparcie dla Djokovicia. "Z radością zobaczymy go na naszych turniejach"

"Najszybciej, jak będzie to możliwe skontaktujemy się z Novakiem Djokoviciem, aby przeanalizować, co wydarzyło się  w Australii. Życzymy wszystkim udanego turnieju i dziękujemy organizatorom za wszystkie ich wysiłki, aby turniej odbył się w dobrych warunkach dla zawodników, personelu i widzów" - czytamy w komunikacie. 

Jak poinformowało CNN Business, komentarza w tej sprawie odmówił Peugeot, a szwajcarski Hublot oraz Asics nie odpowiedziały na prośbę o stanowisko. Wszystkie firmy są sponsorami Djokovicia. 

Novak Djoković nie weźmie udziału w Australian Open 2022Novak Djoković może obejść zakaz wjazdu do Australii

Zamieszanie wokół Serba zaczęło się ponad tydzień temu. Przed wylotem do Australii tenisista przyznał na Instagramie, że otrzymał zwolnienie od szczepienia i został zakwalifikowany jako "medyczny wyjątek". Po przylocie do Melbourne Serb spędził noc na lotnisku. Następnie został przetransportowany do hotelu imigracyjnego. Anulowano mu wizę, ale odwołał się do sądu. Choć w poniedziałek sędzia uchylił decyzję o deportacji tenisisty, to w czwartek minister imigracji Alex Hawke podjął decyzję o ponownym anulowaniu wizy Serba i sprawa ponownie trafiła do sądu, gdzie ostatecznie Djoković przegrał.

Więcej o: