Fabiański przemówił po fenomenalnym występie. Wymownie

West Ham United przegrał 0:2 z Bayerem Leverkusen w ćwierćfinale Ligi Europy, ale Łukasz Fabiański rozegrał kapitalne zawody. Nad jego formą rozpływali się angielscy dziennikarze, którzy wybrali go zawodnikiem spotkania pomimo porażki. A jak bramkarz odniósł się do swojego występu? - Jestem zadowolony z każdego meczu, w którym gram - powiedział w wywiadzie dla strony klubowej.

West Ham do 83. minuty remisował z Bayerem Leverkusen w ćwierćfinale Ligi Europy, ale finalnie przegrał 0:2. Łukasz Fabiański dwoił się i troił w bramce zespołu z Londynu, ale gole rezerwowych Jonasa Hofmanna i Victora Boniface przesądziły o wyniku. 38-latek otrzymał jednak kapitalne noty od angielskich mediów i został wybrany zawodnikiem meczu. Po końcowym gwizdku sam skomentował swoją postawę.

Zobacz wideo Feio mówi o konfliktach z sędziami. "To są konkrety"

Łukasz Fabiański zabrał głos po porażce w Lidze Europy. "Bardzo rozczarowujący"

Po spotkaniu o Fabiańskim pisało się wiele. "Zaliczył szereg ważnych interwencji. Tydzień przed 39. urodzinami wciąż jest niezawodny" - pisał portal standard.co.uk. "Fabiański utrzymał zespół w grze dzięki niezwykle pewnej postawie w bramce" - dodawał westhamzone.com. Polak otrzymał więc szereg pochwał. Sam nie krył jednak niezadowolenia. 

- Jesteśmy rozczarowani z powodu tego, jak łatwo strzelali nam dziś bramki. Przez 80 minut udawało nam się zachować czyste konto, chociaż byliśmy pod dużą presją. Gdyby mecz zakończył się wynikiem 0:1, to czulibyśmy się znacznie lepiej. W Europie mamy dobry bilans, więc zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by odwrócić wynik. Zobaczymy, co się wydarzy - powiedział bramkarz w rozmowie z klubową stroną internetową. 

Następnie Fabiański został zapytany, o ocenę swojej postawy na boisku. 38-latek broni głównie w pucharach i uważa, że każdy występ jest dla niego ogromną szansą.

- Zawsze skupiam się na swojej pracy, więc nie zwracam uwagi na wiek i na rzeczy, które mogą mnie dekoncentrować. Jestem zadowolony z każdego meczu, w którym gram. Chce utrzymać jak najlepszą formę i koncentrować się na swoich umiejętnościach. Wszystko po to, by jak najlepiej pomóc drużynie - dodał były reprezentant Polski. Na koniec stwierdził, że w rewanżu West Ham ma większe szanse, ponieważ gra u siebie. Drugi mecz zaplanowano na czwartek 18 kwietnia o 18:00. 

Łukasz Fabiański rozegrał w tym sezonie 22 mecze, w których zachował sześć czystych kont. Tylko osiem z tych występów miało miejsce w Premier League. Kontrakt 38-latka z West Hamem wygasa 30 czerwca 2025 roku. 

Kto awansuje do półfinału Ligi Europy?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.