To już pewne: Bartosz Kurek będzie liderem Zaksy w nowym sezonie. Natomiast gdyby potwierdziła się pewna plotka, to chyba przebiłaby nawet ewentualne dołączenie do klubu z Kędzierzyna-Koźla wymienianych niedawno w tym kontekście gwiazd: Leona, Kubiaka, Ngapetha i Juantoreny.
Rok po trzecim z rzędu wygraniu Ligi Mistrzów Zaksa Kędzierzyn-Koźle nie gra nie tylko o obronę Pucharu Europy, ale nie gra nawet o medale mistrzostw Polski, bo pierwszy raz w swojej historii nie awansowała do play-off PlusLigi. Dlaczego? O tym pewnie można by napisać książkę. I tylko jednym rozdziałem byłaby plaga kontuzji, która spadła na Zaksę.
Ale zostawmy już to, co było i spróbujmy spojrzeć na to, co będzie. Czy odchodzących Aleksandra Śliwkę, Łukasza Kaczmarka i Bartosza Bednorza da się zastąpić na tyle dobrze, żeby Zaksa znów walczyła o najwyższe cele?