W drugiej połowie września minął rok od momentu, gdy Michał Probierz został selekcjonerem reprezentacji Polski. Przez ten czas w większości meczów między słupkami Biało-Czerwonych grał Wojciech Szczęsny. Po tym, jak najpierw Szczęsny ogłosił koniec kariery, a potem zdecydował się ją wznowić, Probierz zaczął szukać nowego numeru jeden w bramce reprezentacji. Podczas Ligi Narodów Probierz daje szanse do gry Łukaszowi Skorupskiemu oraz Marcinowi Bułce.
W trakcie wrześniowego zgrupowania reprezentacji Polski Bułka znalazł się między słupkami na mecz ze Szkocją (3:2) w Glasgow, natomiast w Osijeku z Chorwacją (0:1) bronił Skorupski. Na październikowym zgrupowaniu kolejność się odwróciła, ponieważ Skorupski znalazł się w wyjściowym składzie Biało-Czerwonych na spotkanie z Portugalią (1:3) na Stadionie Narodowym. Pojawiało się zatem pytanie, czy schemat z poprzedniego zgrupowania powtórzy się w październiku, czy Probierz da jeszcze większe zaufanie bramkarzowi Bolonii.
Na to pytanie Probierz zdecydował się odpowiedzieć w trakcie poniedziałkowej konferencji prasowej. Selekcjoner potwierdził, że wciąż będzie rotował bramkarzami w rozgrywkach Ligi Narodów, więc w meczu z Chorwacją wystąpi Bułka. - Bardzo często słyszę pytania, dlaczego nie broni jeden bramkarz, tylko więcej. Zmieniamy to, by nie doprowadzić do takiej sytuacji, jak teraz, tj. jak skończył Wojtek Szczęsny, że jeden bramkarz ma 100 meczów, a drugi 11. Po to korzystamy z tego doświadczenia, by bramkarze z tego korzystali. Dlatego jutro z Chorwacją będzie bronił Marcin Bułka - powiedział.
Tym samym Bułka zagra po raz trzeci w narodowych barwach. Bramkarz Nicei debiutował w sparingu z Łotwą (2:0) w listopadzie 2023 r., a potem zagrał w rywalizacji ze Szkocją (3:2) na Hampden Park w Glasgow.
"Zagrał pierwsze w kadrze 90 minut. I nie było to dobre 90 minut. Miał jedną kluczową interwencję w pierwszej połowie, broniąc nogą strzał z ostrego kąta Scotta McTominaya. Poza tym był niepewny na przedpolu w pierwszej części gry, a potem przepuścił pod brzuchem uderzenie Billy'ego Gilmoura na gola kontaktowego. Nie zawiesił wysoko poprzeczki Skorupskiemu" - pisał Jakub Seweryn ze Sport.pl, przyznając Bułce "dwójkę" w skali 1-6.
Mecz Polska - Chorwacja odbędzie się we wtorek o godz. 20:45 na Stadionie Narodowym. Relacja tekstowa na żywo w Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Komentarze (8)
Probierz ogłosił decyzję przed meczem z Chorwacją. Zagra na pewno