Jest nagranie z szatni Polaków. Probierz wypalił. "To masz problem"

- Dobrze zaczęliśmy to spotkanie, potrafiliśmy utrzymać się przy piłce, stworzyć sytuacje - mówił po meczu Polska - Portugalia Michał Probierz. Jego drużyna po obiecującym początku znacznie spuściła z tonu i po pierwszej połowie miała dwubramkową stratę. W przerwie selekcjoner robił, co mógł, aby zmotywować piłkarzy na drugą część. A co dokładnie powiedział? Tego dowiadujemy się z filmu na kanale Łączy nas Piłka.
Michał Probierz i reprezentanci Polski
zrzut ekranu z https://www.youtube.com/watch?v=AP8HJwXhTus

Reprezentacja Polski przegrała 1:3 Portugalią w Lidze Narodów. - Dobrze zaczęliśmy to spotkanie, potrafiliśmy utrzymać się przy piłce, stworzyć sytuacje. Z takim przeciwnikiem najgorzej, że w takim momencie nie zdobywa się bramki. Później cofnęliśmy się za bardzo, szczególnie drugą linią, mieliśmy problemy w pressingu i przede wszystkim za łatwo straciliśmy gola - powiedział później Michał Probierz.

Zobacz wideo Michał Probierz podsumowuje rok z kadrą. Z tego jest najbardziej dumny

Michał Probierz przemówił w przerwie meczu Polska - Portugalia. Oto co usłyszeli piłkarze

Na przerwę Polacy schodzili przy wyniku 0:2 po trafieniach Bernardo Silvy oraz Cristiano Ronaldo. Selekcjoner musiał zareagować i zmotywować piłkarzy do lepszej gry oraz odrabiania strat. O tym, co powiedział, dowiadujemy się z materiału opublikowanego na kanale Łączy nas Piłka na YouTube.

- Był dobry moment. Trzeba spróbować, mieliśmy swoje sytuacje, możliwości zdobycia bramki. Jak tego nie wykorzystasz z takim zespołem, to masz problem. I to jest następny krok do rozwoju. Trzeba właśnie uczyć się próbować odrabiać straty z takimi drużynami - powiedział Probierz piłkarzom tuż po tym, gdy weszli oni do szatni.

Michał Probierz zaapelował do reprezentantów Polski. "To jest charakter zespołu"

Gdy Polacy zbierali się do wyjścia na drugą połowę, stanęli w kręgu, a selekcjoner ponownie zabrał głos. - W piłce są trudne momenty, trzeba umieć z tego wyjść. To jest właśnie taki moment, po prostu trzeba mądrze spróbować odrobić jedną i później zdobyć drugą (bramkę - red.). To jest charakter zespołu - stwierdził.

Można powiedzieć, że kadrowicze częściowo zrealizowali plan Probierza. Gdy w 78. minucie gola strzelił Piotr Zieliński, tliła się iskierka nadziei na remis. Jednak zgasła po tym, jak Jan Bednarek niefortunnie pokonał Łukasza Skorupskiego i ostatecznie skończyło się wynikiem 3:1 dla Portugalii.

Tę plamę reprezentacja Polski będzie mogła zmazać już we wtorek 15 października, gdy na Stadionie Narodowym podejmie Chorwację w meczu Ligi Narodów. Początek o godz. 20:45, relacja tekstowa na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: