"Szokujące sceny, selfie w basenie". "Bild" zdradza, jak wyglądał pobyt Niemców w Katarze

- Podczas gdy żony piłkarzy były zajęte robieniem selfie w basenie, ich mężowie bawili się z dziećmi - tak pobyt niemieckiej kadry w Katarze opisuje "Bild". Tabloid jest oburzony atmosferą, jaka panowała w szeregach kadry Hansiego Flicka i w niej upatruje przyczyny klęski. Mimo to trener Hansi Flick zachował stanowisko.

Reprezentacja Niemiec na mundialu w Katarze poniosła klęskę, drugi raz z rzędu nie kwalifikując się do fazy pucharowej mistrzostw. Z tego powodu trener Hansi Flick musiał tłumaczyć się przed prezesem Niemieckiego Związku Piłki Nożnej (DFB) Berndem Neuendorfem i wiceprezesem Hansem-Joachimem Watzkem na specjalnym szczycie kryzysowym. Selekcjoner zachował stanowisko, ale doszło do pewnego zgrzytu. Nie wszyscy działacze DFB są zadowoleni z tego, jaka atmosfera panowała w niemieckiej ekipie.

Zobacz wideo 30 mln za wyjście z grupy na Mistrzostwach Świata? Tyle chciał dać premier Morawiecki

Podział w niemieckiej reprezentacji. Poważne zarzuty wobec FlickaPodział w niemieckiej reprezentacji. Poważne zarzuty wobec Flicka

"Wakacyjny nastrój" reprezentacji Niemiec. Nie wszystkim się to spodobało

Jak donosi "Bild", podczas wizyty w hotelu Zuzal, w którym przebywała reprezentacja Niemiec, pracownicy Niemieckiego Związki Piłki Nożnej (DFB) byli zszokowani z powodu scen, jakie przyszło im oglądać. Kadrze miał się udzielać "wakacyjny nastrój". - Podczas gdy żony piłkarzy były zajęte robieniem selfie w basenie, ich mężowie bawili się z dziećmi. - relacjonuje dziennik. Niezadowoleni z takiego podejścia mieli być również niektórzy zawodnicy.

Flick nie widzi w tym jednak niczego skandalicznego. Jak twierdzi, rodzinne wizyty wcale nie były przyczyną porażki reprezentacji Niemiec w tym turnieju. Co więcej, występ w trzech meczach ocenia całkiem pozytywnie. Zauważa bowiem, że Niemcy oddali w nich aż 67 strzałów, co było najwyższym wynikiem fazy grupowej. Zabrakło natomiast skuteczności.

Flick zachował posadę. Poprowadzi kadrę na Euro 2024

Mimo zarzutów dotyczących atmosfery w hotelu Flick po dwuipółgodzinnym szczycie kryzysowym DFB pod Frankfurtem, wyszedł jako wciąż obecny trener reprezentacji. - Mamy pełne zaufanie do Hansiego Flicka. Wiemy, że razem ze swoim zespołem poradzi sobie z tym wyzwaniem - mówił prezes DFB Bernd Neuendorf.

Flick ma utrzymać stanowisko co najmniej do Euro 2024, które odbędzie się właśnie na niemieckich boiskach. - Mój zespół trenerski i ja jesteśmy optymistami co do mistrzostw Europy w naszym kraju. Jako zespół możemy zrobić o wiele więcej, niż pokazaliśmy w Katarze. Straciliśmy tam wielką szansę - stwierdził były szkoleniowiec Bayernu Monachium.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl.

Reprezentacja Niemiec w trakcie fazy grupowej mistrzostw świata w Katarze zdobyła cztery punkty. Przegrała 1:2 z Japonią, zremisował 1:1 z Hiszpanią oraz pokonała Kostarykę 4:2. Zajęła trzecie miejsce w grupie i podobnie jak cztery lata wcześniej w Rosji, nie zapewniła sobie awansu do 1/8 finału.

Więcej o: