Oficjalnie: Niemcy podjęli decyzję ws. Flicka po kompromitacji na MŚ

Niemiecka federacja piłkarska zdecydowała, że reprezentacja Niemiec dalej będzie prowadzona przez Hansiego Flicka. Nie zwolniła go mimo klęski na mistrzostwach świata w Katarze.

Po tym, jak reprezentacja Niemiec sensacyjnie odpadła z mundialu w Katarze po fazie grupowej, rozpoczęły się dywagacje nt. Hansiego Flicka i jego przyszłości w kadrze. Miał poparcie wśród kibiców i ważny kontrakt, ale wynik sportowy pozostawiał wiele do życzenia. Władze niemieckiej federacji podjęły decyzję ws. selekcjonera.

Zobacz wideo Surma: W PZPN jest chaos. Kulesza chce się wycofać rakiem

Oficjalnie: Jest decyzja ws. Flicka

Niemiecka federacja piłkarska ogłosiła, że Hansi Flick pozostanie na stanowisku selekcjonera reprezentacji Niemiec do końca Euro 2024. To oznacza, że nie zmieniono postanowień trwającego kontraktu.

DFB ujawnił kulisy rozmowy Flicka z prezesem Berndem Neuendorfem i wiceprezesem Hansem-Joachimem Watzke. Odbyła się ona w przyjacielskiej atmosferze, obie strony okazały wobec siebie duży szacunek. Oceniono aktualną sytuację reprezentacji i jej perspektywy na przyszłość. Uznano, że z Flickiem na pokładzie wciąż można wiele osiągnąć.

Piotr Zieliński, Robert Lewandowski oraz Czesław MichniewiczFrancuzi nie mają litości. Wyśmiali Polaków. Lewandowski dostał nowy pseudonim

- Wszyscy jesteśmy przekonani, że Euro 2024 w naszym kraju to wielka szansa dla piłki nożnej w Niemczech. Naszym celem jest uczynienie tego turnieju sportowym sukcesem. Mamy pełne zaufanie do Hansiego Flicka i wierzymy, ze podoła wyzwaniu razem z zespołem - powiedział Neuendorf.

Sam Flick wykazał sporo chęci do dalszej pracy z kadrą. - Mój sztab trenerski i ja jesteśmy optymistami co do mistrzostw Europy we własnym kraju. Jako zespół możemy osiągnąć znacznie więcej, niż pokazaliśmy w Katarze. Straciliśmy tam wielką szansę. Wyciągniemy z tego wnioski. Wierzę we wspólną ścieżkę uzgodnioną dzisiaj z Berndem Neuendorfem i Hansem-Joachimem Watzke. Wszyscy chcemy, aby całe Niemcy ponownie stanęły za drużyną narodową na naszych mistrzostwach Europy w 2024 roku - przyznał selekcjoner.

Najmłodszy od 60 lat. Nowy bohater Portugalii inspiruje się Lewandowskim: Najmłodszy od 60 lat. Nowy bohater Portugalii inspiruje się Lewandowskim: "Nawet bym nie pomyślał"

Flick został, a zwolniono Bierhoffa

Poruszono także temat Olivera Bierhoffa, niedawno zwolnionego ze skutkiem natychmiastowym dyrektora sportowego DFB. To on miał w dużej mierze reprezentował związek przy współpracy w Flickiem. Poza tym to Bierhoff namówił byłego trenera Bayernu Monachium do pracy z reprezentacją. Choć Bierhoff i Flick znają się od kilkunastu lat i nie narzekali na pracę ze sobą, to federacja pożegnała się z tym pierwszym. Obarczono go winą za niepowodzenia niemieckich zespołów w ostatnich latach, wliczając w to dorosłą reprezentację i drużyny młodzieżowe. On sam wie, że podjął kilka błędnych decyzji organizacyjnych.

- W ostatnich czterech latach nie udało nam się nawiązać do sukcesów z poprzednich lat i dać kibicom znowu powód do radości. Niektóre moje decyzje nie były odpowiednie i biorą za to odpowiedzialność – napisał Bierhoff w oficjalnym pożegnaniu.

Zanim federacja znajdzie zastępcę, dojdzie do reorganizacji tego stanowiska. Wiadomo jedynie, że DFB chce tam obsadzić byłego piłkarza. Wśród głównych kandydatów na stanowisko dyrektora wymienia się Philippa Lahma i Matthiasa Sammera.

- Uzgodniliśmy, że najpierw omówimy przyszła strukturę tego obszaru, a dopiero potem podejmiemy decyzje personalne - oświadczył Neuendorf.

Więcej o: