Świetne wieści z Bolonii. Sinisa Mihajlović opuścił szpital

Sinisa Mihajlović znów pokonał białaczkę. Trener Bolonii opuścił miejscowy szpital Sant'Orsola po miesiącu hospitalizacji. - Do boju trenerze, jesteśmy z Tobą - pisze oficjalny profil klubu na Twitterze.

Sinisa Mihajlović zmagał się z białaczką od 2019 roku. Szkoleniowiec nie chciał rezygnować z pracy i gdy tylko zdrowie mu na to pozwalało, to siedział na ławce trenerskiej w trakcie meczów. Kiedy Sinisa przebywał w szpitalu, to łączył się zdalnie ze swoimi asystentami. Pod koniec marca tego roku pojawiło się ryzyko nawrotu choroby, przez co Mihajlović musiał znów trafić do szpitala. - Tym razem nie zrobię wślizgu na przeciwniku, będę starał się tak zachowywać, aby mieć go pod kontrolą - tłumaczył Mihajlović na konferencji prasowej.

Zobacz wideo Borek: Lewandowski chyba dojrzał do tego, by zmienić otoczenie

Sinisa Mihajlović zakończył hospitalizację. "Jesteśmy z Tobą"

Bologna poinformowała w mediach społecznościowych, że Sinisa Mihajlović został wypisany z miejscowego szpitala Sant'Orsola i czuje się dobrze. "Do boju trenerze, jesteśmy z Tobą" - napisał klub na Twitterze. Tym samym Serb zakończył miesięczną hospitalizację po tym, jak pojawiło się ryzyko nawrotu białaczki. Mihajlović trafił do szpitala na przełomie marca i kwietnia, a w trakcie hospitalizacji pozostawał zdalnie w kontakcie z zawodnikami i sztabem szkoleniowym.

Piłkarze oraz trenerzy Bolonii postanowili odwiedzić Sinisę Mihajlovicia pod koniec kwietnia, po wygranej 2:1 z Interem Mediolan po bramkach Marko Arnautovicia oraz Nicoli Sansone. - Widzimy się wkrótce - powiedział szkoleniowiec do swoich podopiecznych. Bologna była niepokonana we wszystkich meczach Serie A w kwietniu. Zespół ze Stadio Renato Dall'Ara wygrał z Sampdorią i Interem Mediolan, a także zremisował z Milanem, Juventusem oraz Udinese. Tym samym Bologna zapewniła sobie utrzymanie w lidze na trzy kolejki przed końcem sezonu.

Sinisa Mihajlović prowadzi Bolonię od końca stycznia 2019 roku, kiedy to zajął miejsce Filippo Inzaghiego. Serb w swoim pierwszym sezonie pomógł klubowi wyjść ze strefy spadkowej i ostatecznie zajął dziesiąte miejsce w lidze. W dwóch kolejnych sezonach zespół prowadzony przez Sinisę Mihajlovicia kończył rywalizację na 12. pozycji, a teraz znajduje się o jedno miejsce niżej. Bologna zagra jeszcze w tym sezonie z Venezią (8.05), Sassuolo (15.05) oraz Genoą (22.05).

Więcej o: