Zdjęcie Roberta Lewandowskiego hitem w sieci. Tak podszedł do meczu z Francją

Hitem sieci stało się zdjęcie Roberta Lewandowskiego sprzed meczu z Francją. W takim wydaniu kibice reprezentacji Polski jeszcze nie widzieli naszego kapitana podczas mistrzostw świata.

Reprezentacja Polski pożegnała się z mistrzostwami świata w Katarze. Polacy przegrali w 1/8 finału z Francją 1:3. Na pocieszenie został im honorowy gol Roberta Lewandowskiego i świadomość, że postawili się faworyzowanemu rywalowi, który podczas turnieju ma jeden cel - obronę tytułu wywalczonego cztery lata temu w Rosji

Zobacz wideo Mila: Polacy dali sobie szansę. Stać nas na grę ofensywną

Zdjęcie Roberta Lewandowskiego hitem w sieci. Tak podszedł do meczu z Francją

Przy okazji meczu z Francją każdy krok naszych reprezentantów śledził obiektyw oficjalnego profilu PZPN na Twitterze, czyli "Łączy nas piłka". Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem opublikowano na nim wyjątkowe zdjęcie. Jego bohaterem został kapitan drużyny, Robert Lewandowski. Niby nic w tym dziwnego i szczególnego, jednak warto zwrócić uwagę na wyraz twarzy piłkarza.

WCup France Poland SoccerSłowa Lewandowskiego wywołały burzę. Uderzyła też w niego samego

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Lewandowski jest uśmiechnięty od ucha do ucha. Widać, że cieszy go możliwość sprawdzenia swoich umiejętności i reprezentowania ojczyzny w fazie pucharowej najważniejszej imprezy futbolowej świata. Jest to obrazek zgoła odmienny od tego, który oglądaliśmy dotychczas. Lewandowskiemu towarzyszyła ogromna presja. Do meczu z Arabią Saudyjską nie strzelił gola na mundialu, eksperci i kibice mu to wypominali, porównując go do innych gwiazd światowego formatu. Dlatego też przed każdym meczem "Lewy" był maksymalnie skoncentrowany i zachowywał powagę. 

Najwyraźniej awans z 1/8 finału zdjął z Polaka tę presję i do spotkania z Francuzami podszedł on "na luzie". I słusznie. Niestety rywale wykonali dobrze swoje zadanie i wyłączyli Lewandowskiego z gry niemal zupełnie. Cieszyć mógł się tylko raz, gdy w 96. minucie meczu pokonał Hugo Llorisa. 

- Radość z gry jest potrzebna. Jak atakujemy, próbujemy, to jest inaczej. Jeśli gramy bardziej defensywnie, to takiej radości nie ma - stwierdził w rozmowie z TVP Sport, mówiąc m.in. o swojej przyszłości w reprezentacji, o czym pisaliśmy więcej ->>> TUTAJ.

Czesław Michniewicz i dziennikarze na konferencji prasowej po meczu z FrancjąWzburzony Michniewicz zrugał dziennikarza. "Nie jest pan w stanie zadać własnego pytania"

Więcej o: