Aplikacja
Aplikacja Sport.pl LIVE
  POBIERZ

Taremi zadziwił nie tylko bramkarza. Specjalista od cudownych goli [WIDEO]

W siódmej kolejce portugalskiej ligi FC Porto pokonało na wyjeździe 2:1 ekipę Gil Vicente. Największą ozdobą była bramka Mehdiego Taremiego, który wpisał się na listę strzelców w dziewiątej minucie.

Reprezentant Iranu wpisał się do protokołu meczowego w spektakularny sposób. Napastnik przejął piłkę w środkowej strefie boiska i niewiele myśląc oddał strzał na bramkę. Była to bardzo dobra decyzja, bowiem bramkarz gospodarzy nie zdążył zareagować.

Power ranking goal.com: Robert Lewandowski w czołówce wyścigu po Złotą PiłkęLewandowski zdradził, co zmienił w swojej w grze. "To mój kolejny cel"

Kolejny piękny gol na wagę zwycięstwa

Jeszcze w pierwszej połowie piłkarze Gil Vicente zdołali doprowadzić do wyrównania. W 24. minucie Diogo Costa obronił rzut karny wykonywany przez Samuela Lino, ale był bezradny przy dobitce. W drugiej części gry FC Porto wyraźnie dominowało i w 64. minucie mogło się cieszyć z prowadzenia, ale arbiter nie uznał gola Taremiego.

Choć wydawało się, że mecz zakończy się remisem 1:1, na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry goście zapewnili sobie zwycięstwo. Przepięknym trafieniem popisał się Sergio Oliveira, który skutecznie wykonał rzut wolny.

 

screen TwitterKolejny znakomity występ Mateusza Musiałowskiego. Dwa gole 17-latka przeciwko Chelsea [WIDEO]

Mehdi Taremi jest specjalistą od pięknych goli. W ćwierćfinale poprzedniej edycji Ligi Mistrzów Irańczyk popisał się przepiękną przewrotką na Stamford Bridge w rewanżowym meczu z Chelsea. Gol ten nie dał jednak awansu, bowiem późniejsi triumfatorzy rozgrywek wygrali pierwsze spotkanie 2:0.

Po siedmiu rozegranych spotkaniach FC Porto z dorobkiem 17 punktów na koncie zajmuje drugie miejsce w tabeli portugalskiej ligi. Gil Vicente z kolei plasuje się na siódmym miejscu z ośmioma punktami na koncie. Liderem jest Benfica, która w sześciu meczach odniosła sześć zwycięstw.

Więcej o: