Lewandowski nie pobił rekordu, ale tak naciskał rywala, że ten sam sobie strzelił

Bayern Monachium, mimo że przez niemal całą drugą połowę grał w dziesiątkę, wygrał na wyjeździe z SpVgg Greuther Fürth 3:1. Robert Lewandowski nie wyrównał jednak rekordu Gerda Muellera.

Bayern Monachium do piątkowego meczu przystępował w niesamowitej formie. W samej Bundeslidze w ostatnich czterech meczach zdobył aż bagatela 19 goli, co daje imponującą średnią - niemal pięciu na mecz.

Zobacz wideo "Barcelona gra jak Stoke. Koeman jest żywym trupem w Barcelonie"

Wyjątkowy jest zwłaszcza ten obrazek. Oto Jackson Follmann, Neto oraz Alan Ruschel - czyli trójka piłkarzy, która przeżyła katastrofę lotniczą. Follmanowi lekarze amputowali część prawej nogi i ma protezę. Neto również nie wrócił do gry, obaj po pobycie na środku boiska usiedli na ławce rezerwowych. KapitanemAresztowano winną zaniedbań podczas katastrofy Chapecoense. Ukrywała się w Brazylii

Mueller wyprzedził Rummenigge

Bayern szybko pokazał, że chce kontynuować znakomitą serię. Już w 11. minucie goście objęli prowadzenie. Davies zrobił akcję lewą stroną, dośrodkował na trzynasty metr do Thomasa Muellera, a ten plasowanym strzałem od słupka, zdobył gola.

Dzięki temu 32-letni Niemiec został trzecim najlepszym strzelcem w historii Bayernu Monachium. Zdobył już 218 goli i wyprzedził Karla-Heinza Rummenigge. Więcej bramek do Muellera mają tylko Gerd Mueller oraz Robert Lewandowski.

Goście podwyższyli wynik w 31. minucie, kiedy pięknie, precyzyjnie z dwudziestu metrów przymierzył Kimmich.

Robert Lewandowski w tej części rzadko był przy piłce. Po dwóch kwadransach zaledwie sześć razy. Koledzy rzadko dostrzegali go w polu karnym. Mimo tego, Polak i tak był o centymetry od zdobycia bramki i pobicia rekordu Bundesligi. Miał on bowiem serię aż 15 meczów ze strzelonym golem w meczach Bundesligi. Rekordzista - Gerd Mueller zdobył co najmniej jednego gola w 16 meczach niemieckiej ekstraklasy z rzędu.

Reprezentantowi Polski nie ułatwił sytuacji jego...kolega z drużyny. Już po zaledwie 180 sekundach drugiej połowy czerwoną kartkę otrzymał bowiem Pavard, który sfaulował wychodzącego na czystą pozycję rywala. Od jego zejścia na boisko Bayern nie atakował już tak zaciekle jak dotychczas. Lewandowski oddał już tylko jeden strzał - w 59. minucie, ale bramkarz pewnie obronił. Dziewięć minut później wydawało się, że najlepszy strzelec Bayernu Monachium wreszcie trafił do siatki. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, naciskał Sebastiana Griesbecka, a ten pokonał własnego bramkarza.

Gospodarze tuż przed końcem zmniejszyli prowadzenie. Po podaniu z prawej strony Itten strzelił głową, piłka skozłowała i Neuer nie miał szans na interwencję. 

Mecz Górnik Łęczna - Lechia GdańskFlavio Paixao z rekordem ekstraklasy, a Lechia wysoko wygrywa z beniaminkiem [WIDEO]

SpVgg Greuther Fürth - Bayern Monachium 1:3 (0:2)

Bramki: Itten (88.) - Mueller (11.), Kimmich (31.), samobójcza (68.)

Fürth: Burchert - Meyerhofer, Bauer, Viergever, Willems - Green, Seguin, Griesbeck, Dudziak - Hrgota Ż, Kallevik Nielsen (67. Abiama Ż).

Bayern: Neuer - Pavard CZ, Sule (87. Stanisić), Upamecano, Hernandez - Kimmich, Goretzka (87. Musiala) - Sane (61. Sabitzer), Mueller (76. Gnabry), Davies - Lewandowski.

Więcej o: