Siostra medalistka igrzysk radzi Tadeuszowi Michalikowi. "To trzeba zrobić"

Łukasz Jachimiak
- Tadziu musi zrobić z tej walki walkę swojego życia! Jego rywal to koń. Szybko pokonał Tadzia na ostatnich mistrzostwach świata. Ale można powalczyć mądrze taktycznie i wygrać - mówi Monika Michalik, brązowa medalistka olimpijska w zapasach z Rio. A Tadziu to jej brat, który o 11.35 polskiego czasu spróbuje awansować do finału igrzysk w Tokiow kategorii 97 kg.

Jest ich dziewięcioro. Zapasy trenuje albo trenowała większość. - Pierwszy poszedł starszy brat, ja za nim, za mną siostra, Tadzio i jeszcze jeden brat. W sumie piątka. - liczy Monika Michalik. - Tam, gdzie dorastaliśmy [w wielkopolskim Trzcielu] do wyboru była piłka nożna albo zapasy. Jedno z nas wybrało walki, to zaraz całe rodzeństwo chciało walczyć. Urządzaliśmy zapasy w domu, nie tylko w klubie - opowiada.

Zobacz wideo

Gladiator Tadzio i siostra wciąż walcząca

W 2016 roku w Rio de Janeiro Monika wywalczyła brąz w kategorii 63 kg. Tadeusz jest od niej cięższy o 24 kilogramy. Wygląda jak gladiator, więc zabawnie słucha się, jak ktoś mówi o nim "Tadziu"/"Tadzio".

Ale starszej o 11 lat siostrze wolno. Prawdopodobnie nie ma osoby bardziej zaangażowanej w kibicowanie Tadziowi. - Siedziałam w studiu TVP i nerwy mnie zżerały podczas dwóch wygranych walk brata. Dobrze, że kamera nie pokazywała, co wyprawiam. Wyglądało to pewnie trochę tak, jakbym sama toczyła jakąś walkę. Ze sobą, z cieniem - śmieje się Monika.

Ona swoje walki już stoczyła. Poza olimpijskim brązem przez lata zdobyła dla Polski m.in. trzy brązowe medale mistrzostw świata i aż cztery tytuły mistrzyni Europy.

Vital Heynen podczas meczu siatkówki reprezentacji Polski w Tokio"To skandal". Są powody przeniesienia meczu polskich siatkarzy. "Zapomniał wół, jak cielęciem był"

Mistrz Wroński wierzy

Tadeusz był brązowym medalistą ME w 2016 roku: tym samym, w którym jego siostra ukoronowała karierę olimpijskim brązem. - Bardzo dobrze zaczął turniej w Tokio i to może być jego życiowa chwila. W półfinale ma strasznie trudne zadanie, bo trafił na światowy numer 1. Musa Jewłojew to koń. Szybko pokonał Tadzia na ostatnich mistrzostwach świata. Ale można powalczyć mądrze taktycznie i wygrać - uważa Monika.

Musa Giłanijewicz Jewłojew to rzeczywiście główny kandydat do złota. MŚ 2018: złoto. MŚ 2019: złoto. ME: 2019: złoto. ME 2021: złoto. W Tokio ma przypisany numer 1, a Michalik - numer 4. - To najmocniejszy możliwy przeciwnik. Ale wierzę, że Tadka stać na wygranie tej walki. Jest w bardzo dobrej formie - mówi nam Andrzej Wroński, mistrz olimpijski z Seulu z 1988 roku i z Atlanty z 1996 roku.

Monika Michalik też wierzy, że to się może udać. - Nie, nie, udać to nie. To trzeba zrobić! - mówi. - Tadziu musi zrobić z tej walki walkę swojego życia.

Janusz Michalik w półfinale turnieju olimpijskiego w zapasach!Tadeusz Michalik w półfinale zapasów do 97kg! Wiadomo, o której walka o medal

Więcej o: