Meronk w grze o gigantyczną kasę. Przed nim finałowy dzień turnieju

Adrian Meronk może wygrać pierwszy turniej golfowy w 2024 roku. Przed finałem zmagań w "Hero Dubai Desert Classic" Polak znajduje się na drugim miejscu ze stratą zaledwie dwóch uderzeń do lidera, którym jest Cameron Young ze Stanów Zjednoczonych. Finał całej imprezy w Dubaju odbędzie się w niedzielę 21 stycznia. Meronk gra o gigantyczne pieniądze w pierwszym z pięciu turniejów z serii "Rolex Series".

Adrian Meronk to obecnie najlepszy golfista w Polsce, który zakończył poprzedni sezon z triumfami w Australian Open, Italian Open oraz Estrella Damm N.A. Andalucia Masters. Finalnie zajął czwarte miejsce w cyklu DP World Tour, co dało mu awans do PGA Tour, a więc prestiżowego turnieju, w którym ze sobą rywalizuje dziesięciu najlepszych golfistów. - PGA będzie dla mnie bardzo ważne. To mój pierwszy sezon i bardzo chciałbym się w tej najlepszej grupie dobrze zadomowić i skończyć sezon w top 30 końcowego rankingu - mówił Sport.pl Meronk na początku 2024 roku.

Zobacz wideo Arkadiusz Milik fanem golfa? Trafił!

Meronk drugi przed finałem turnieju w Dubaju. Traci dwa uderzenia do lidera

W tym momencie Meronk bierze udział w turnieju golfowym "Hero Dubai Desert Classic", a przed startem rywalizacji był wymieniany w gronie liderów. Po trzech rundach Meronk znajduje się na drugim miejscu ex-aequo z Rorym McIlroyem ze stratą dwóch uderzeń do prowadzącego Amerykanina Camerona Younga. W niedzielę 21 stycznia czeka nas finał rywalizacji, gdzie golfiści mają przed sobą ostatnie 18 dołków. W pierwszej i trzeciej rundzie zaliczył dwa bogey, czyli jedno uderzenie powyżej normy uderzeń dla danego dołka. Gdyby nie to, byłby liderem przed niedzielnym finałem.

Meronk jest też w grze o spore pieniądze w turnieju. Zwycięzca zmagań w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zainkasuje 1,53 mln dolarów (ponad 6,1 mln złotych). Jeżeli Polak utrzymałby drugie miejsce, to zarobiłby 990 tys. dolarów (ponad 3,95 mln złotych). Warto dodać, że "Hero Dubai Desert Classic" to jeden z pięciu turniejów znanej serii "Rolex Series". Pozostałe odbędą się w North Berwick (11-14.07), Surrey (19-22.09), Abu Dhabi (7-10.11) i Dubaju (14-17.11).

A jakie są kolejne plany startowe Meronka na początku 2024 roku? O tym golfista opowiedział w wyżej cytowanym wywiadzie, którego udzielił Łukaszowi Jachimiakowi ze Sport.pl. - Wylot do Stanów mam 21 stycznia. Pierwsze trzy albo cztery turnieje zagram w okolicach Kalifornii, następny w Meksyku, więc przez ten czas będę pomieszkiwał w hotelach blisko turniejów. Później, w połowie lutego, turnieje będą na Florydzie i tam poszukam miejsca, w którym zatrzymam się na kilka miesięcy - wyjaśnił. Meronk wskazał wtedy też swój główny cel.

- Sezon będzie niesamowicie intensywny i wiem, że będę musiał tak wszystko planować, żeby szanować swoje ciało i być w formie wtedy, kiedy przyjdą igrzyska i turnieje wielkoszlemowe. U nas jest tak samo jak w tenisie: turnieje wielkoszlemowe są najważniejsze. Trzy z nich odbywają się w USA, więc wszyscy, którzy grają w PGA, mają łatwiej się przygotować, bo na co dzień grają w tych warunkach i rywalizują z tymi ludźmi, których spotykają też w zawodach wielkoszlemowych - podsumował polski golfista.

Copyright © Agora SA