Co za bomba. Kapitalny nokaut wschodzącej gwiazdy boksu! Zapamiętajcie to nazwisko [WIDEO]

Michael Polite Coffie (12-0, 9 KO) - warto zapamiętać tego pięściarza, bo właśnie puka do szerokiej czołówki wagi ciężkiej. W miniony weekend Amerykanin popisał się pięknym nokautem.

Rywalem Michaela Coffiego był Darmani Rock (17-1, 12 KO). Trudno było wskazać faworyta, bo choć Coffie uchodzi za utalentowanego zawodnika, to Rock również ma imponujące cv. W końcu to młodzieżowy wicemistrz olimpijski oraz młodzieżowy mistrz świata z 2014. Lepszy okazał się jednak Coffie. I to zdecydowanie lepszy. Już w trzeciej rundzie Rock nie był w stanie się podnieść, więc sędzia przerwał pojedynek, zanim doliczył do 10.

Zobacz wideo Tak nie wolno morsować! Artur Szpilka dał zły przykład
 

Floyd Mayweather"Money" obnosi się swym majątkiem. Tak żyje człowiek, który zarobił ponad 800 mln dolarów

- Planowałem wygraną przez nokaut, ale nie nastawiałem się na tak szybkie zwycięstwo. Jestem już teraz w gronie pretendentów do mistrzostwa, to jest właśnie mój poziom. Zasłużyłem na to. Walka to nie tylko doświadczenie w ringu, ja mam duże doświadczenie życiowe. Mam serce do walki i nie tracę podczas niej głowy - powiedział Coffie. I dodał: - Sparingi z Deontayem Wilderem, który jest znany z nokautów jednym uderzeniem, wiele mi dały. Nauczyłem się lepiej poruszać głową, rozumieć znaczenie dystansu i timingu. Mam moc w pięści, umiem się poruszać między linami. Nie chcę zabrzmieć arogancko, ale naprawdę niewiele brakuje mi do wysokiego poziomu. Chcę poważnych testów, pojedynków z gośćmi w rodzaju Geralda Washingtona, Dominica Breazeale'a i Charlesa Martina. Wtedy będę wiedział, czy jestem gotowy na kolejny krok, czyli walkę o pas.

Krzysztof Krzysztof "Diablo" Włodarczyk dostał wielkie wsparcie w sądzie. Wyjdzie z więzienia?

Coffie, czyli znajomy Adama Kownackiego

Adam Kownacki (20-1), który przygotowuje się do rewanżowej walki z Robertem Heleniusem dobrze zna Coffiego. Przed walką z Geraldem Washingtonem Polak sparował właśnie z Amerykaninem. Ale wtedy bilans Coffiego to było (5-0).

Brodnicka wydała oświadczenie po wyroku sądu. Zwraca się bezpośrednio do PiątkowskiejBrodnicka wydała oświadczenie po wyroku sądu. Zwraca się bezpośrednio do Piątkowskiej

Więcej o: