- Ustalamy szczegóły dotyczące selekcjonera. Rozmawiamy od razu o każdym szczególe umowy. Sprawy sportowe i formalne prowadzone są równolegle. Po niedzieli poinformujemy, w jaki dzień odbędzie się konferencja prasowa - przekazał Sport.pl Cezary Kulesza. Jasno dał do zrozumienia, że dokonał już wyboru w sprawie nowego szkoleniowca reprezentacji Polski. Kto nim zostanie? Faworytów jest kilku, ale tym najpoważniejszym wydaje się być Jan Urban.
O tym, że to były trener Górnika Zabrze zostanie selekcjonerem Biało-Czerwonych, przekonany jest Zbigniew Boniek. Były prezes PZPN kilkukrotnie zabierał głos w sprawie wyboru nowego szkoleniowca. A w piątkowy wieczór wprost wskazał na Urbana. "Fajna ta nasza piłka. Wszyscy wiemy, że Selekcjonerem będzie Jan Urban. I dobrze. To pierwszy ruch" - pisał na X Boniek.
Ale na tym nie zakończył. Miał konkretny apel do swojego następcy w PZPN-ie. "Teraz potrzeba oczyścić atmosferę wokół kadry. Potrzeba kilka personalnych cięć. Mam nadzieję, że Prezesowi nie zabraknie odwagi" - stwierdził wprost Boniek. O tym, czy Urban faktycznie zostanie selekcjonerem, przekonamy się w najbliższych dniach. Decyzję powinniśmy poznać do 18 lipca, a więc do rozpoczęcia rywalizacji w ekstraklasie. Tak przynajmniej twierdził Kulesza.
Zobacz też: Trzęsienie ziemi u rywali Rakowa. Biorą trenera znanego z Ekstraklasy!
Kto wie, może następca Michała Probierza pojawi się już na meczu o Superpuchar Polski, który odbędzie się w niedzielę 13 lipca w Poznaniu. - Warto bacznie się przyglądać, pewnie ktoś ciekawy na trybunach usiądzie - powiedział nieco wymijająco Kulesza. Kto wie, może nowy selekcjoner będzie chciał z bliska zobaczyć potencjał potencjalnych kadrowiczów. Sam prezes wybiera się na mecz przy Bułgarskiej, w którym Lech Poznań zmierzy się z Legią Warszawa.