Sport.pl

Rajd Śląska. Klasyki dojechały do mety

Po chwilowym wypadzie na Lubelszczyznę w ramach Rajdu Nadwiślańskiego, Historyczne Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski powróciły na południe kraju. Rozgrywany w ostatni weekend Rajd Śląska wygrali Robert Luty i Marcin Celiński w Subaru Legacy.

Tłoczno na odcinkach

W czasie Rajdu Śląska po raz kolejny zawodnicy Motul HRSMP spotkali się z załogami startującymi w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. Jakby tego było mało, rundę połączono również z Rajdowymi Samochodowymi Mistrzostwami Śląska. W efekcie na odcinki wyjechało ponad 100 załóg, a kibice, którzy licznie zgromadzili się przy trasach mogli spędzić wiele godzin patrząc na najnowsze i klasyczne rajdówki w akcji.

Rajd rozpoczął się honorowym startem ze słynnego Stadionu Śląskiego w Chorzowie, na terenie którego znajdowała się również baza rajdu. Tam też odbył się drugi odcinek specjalny, cieszący się sporym zainteresowaniem kibiców. Metę Rajdu Śląska 2018 zorganizowano na starówce w Żorach.

Zwycięskie Subaru Legacy

Najszybszymi zawodnikami Motul HRSMP w Rajdzie Śląska okazali Robert Luty i Marcin Celiński w Subaru Legacy. Zwycięstwo w całym rajdzie oznaczało dla załogi również pierwsze miejsce w klasyfikacji kategorii historycznych FIA 1-4, a także trumf w kategorii FIA 4. Drugi czas rajdu i zwycięstwo w krajowej kategorii PZM 5 osiągnęła załoga Jakub Wolski/ Bartosz Krawiec w BMW 318is.

Zwycięzcy Rajdu Nadwiślańskiego, Piotr Zaleski i Jacek Gruszczyński mimo problemów ze skrzynią biegów również dojechali do mety i to na bardzo dobrej, trzeciej pozycji. Załoga jadąca Porsche 911 RS SC zdobyła także drugie miejsce w międzynarodowych kategoriach historycznych i zwycięstwo w kategorii FIA 3. Wygrana w FIA 1 padła łupem Andrzeja Wodzińskiego i Marka Kaczmarka w Lancii Fulvii Coupe, a w kategorii FIA 2 najlepsza okazała się załoga Artur Burtan/Rafał Chronowski i ich Fiat 128 Sport Coupe.

Pojedynek klasycznych Toyot

Nie mniej ciekawie układała się rywalizacja w krajowych kategoriach Motul HRSMP - PZM 5 i PZM 6. Kategorię aut lekko zmodyfikowanych wygrała wspomniana wcześniej załoga Wolski/Krawiec, przejmując prowadzenie po Dawidzie Smółce i Mateuszu Radeckim, których BMW 318is uległo awarii na 5. odcinku.

Drugą krajową kategorię (PZM 6) wygrali Marcin Gaciarz i Marcin Kowalik w Nissanie Sunny GTI. Zwycięzcy Rajdu Nadwiślańskiego w klasyfikacji youngtimerów - reprezentujący barwy zespołu Toyota Team Classic Michał Horodeński i Arkadiusz Sałaciński tym razem dojechali do mety na drugiej pozycji. Załoga Toyoty Celiki GT-Four pokonała w bezpośrednim pojedynku Marka Gaciarza i Arkadiusza Skorupę jadących takim samym autem.

Goście, goście

W Rajdzie Śląska gościnnie wzięły udział również dwie załogi z zagranicy, startujące bez pomiaru czasu. W wyjątkowej Toyocie Corolli 1600 Levin pojchali Cord Mönchmeyer i Jürgen Jahns. Ich auto jest wierną repliką samochodu, który dał Toyocie w 1975 roku pierwsze zwycięstwo w WRC w Europie. Drugim autem z zagranicy był Mercedes- Benz 190E 2.3 załogi Werner Blank/Adolf Ahrens.

Następną rundą Motul HRSMP będzie Rajd Rzeszowski. Na tę rywalizację kibice, zawodnicy oraz ich auta będą musieli poczekać do 9 sierpnia.

Więcej o:

WRC 2019, klasyfikacja MŚ

lp. zawodnik punkty
1 Ott Tanak 263
2 Thierry Neuville 227
3 Sebastien Ogier 217
4 Andreas Mikkelsen 102
5 Elfyn Evans 102
6 Kris Meeke 98
7 Jari-Matti Latvala 94
8 Dani Sordo 89
9 Teemu Suninen 89
10 Esapekka Lappi 83
11 Sebastien Loeb 51
12 Kalle Rovanpera 18
13 Pontus Tidemand 12
14 Craig Breen 10
15 Gus Greensmith 9
16 Benito Guerra 8
17 Marco Bulacia 6
18 Mads Ostberg 6
19 Jan Kopecky 5
20 Yoann Bonato 4
21 Stephane Sarrazin 2
22 Ole Christian Veiby 2
23 Pierre-Louis Loubet 2
24 Adrien Fourmaux 1
25 Janne Tuohino 1
26 Ricardo Trivino Bujalil 1
27 Pedro Heller 1
28 Emil Bergkvist 1
29 Nikolay Gryazin 1
30 Takamoto Katsuta 1
31 Petter Solberg 1
32 Eric Camilli 1

  • Mistrz świata
Komentarze (1)
Rajd Śląska. Klasyki dojechały do mety
Zaloguj się
  • 30alutka

    0

    Lubię oglądać choć zawsze mam żal ze to nie ja biorę udział. Ale przynajmniej samochód udało mi się w tym roku zmienić z gruchota którym strach wyjechać na drogi na coś o czym dłuugo myślałem. Mając wreszcie swoja własną firemkę mogłem zdecydować się na leasing w Master1.pl. Kiedyś o nich już czytałem. Dla mnie najistotniejsze były dokumenty odnośnie historii napraw i przeglądów no i gwarantowane przebiegi. Dalej było juz z górki. Ale ścigać się nie będę;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX