Alba-Elcho Chorzów nie ma pieniędzy na start w I lidze

Działacze Alby-Elcho Chorzów, w ostatnich latach najlepszej drużyny naszego regionu, przez trzy godziny dyskutowali wczoraj nad przyszłością klubu. - Jesteśmy w ciężkiej sytuacji finansowej i nie stać nas na razie na start w I lidze. Może wystartujemy w drugiej lidze, jednak nie podjęliśmy jeszcze żadnej decyzji. Zresztą najpierw musimy uporać się z finansami. Mamy 250 tys. zł długu, w tym 150 tys. zaległości wobec koszykarzy - martwi się Zbigniew Mardoń, dyrektor Alby.

Działacze klub zamierzają w przyszłym tygodniu spotkać się z prezydentem Chorzowa Markiem Koplem. Najpóźniej na początku czerwca dowiemy się, czy Alba w ogóle wystartuje w rozgrywkach seniorskich, a jeśli tak, to w której lidze.