Świetny początek sezonu AZS-u AJD w ekstraklasie. Wicemistrz Polski też pokonany

Tenisistki stołowe AZS-u AJD w imponującym stylu rozpoczęły rozgrywki ekstraklasy. Wygrały trzy mecze i z kompletem punktów, wspólnie z mistrzem Polski KTS Tarnobrzeg liderują w tabeli.

W ostatnim sezonie AZS AJD z trudem utrzymał się w ekstraklasie, ale podczas letniej przerwy drużyna została gruntownie przebudowana i stała się jednym z faworytów do medali. Początek rozgrywek pokazuje, że częstochowianki rzeczywiście nie powinny mieć problemów z włączeniem się do rywalizacji o medale. Wygrały wszystkie trzy mecze, w dodatku z zespołami z czołówki minionego sezonu. Każdy był zacięty i przyniósł dużą dawkę emocji, ale każdy zakończył się zwycięstwem drużyny prowadzonej przez trenera Miłosza Przybylika. W niedzielny wieczór akademiczki pokonały broniący wicemistrzowskiego tytułu SKTS Sochaczew z uczestniczką IO w Rio Katarzyną Grzybowską-Franc w składzie. Liderka SKTS-u okazała się nie do ugryzienia, ale akademiczki wygrały trzy pozostałe pojedynki i cały mecz. Kluczowe okazały się zwycięstwa nad Dong Riu Fang, Chinką, która od kilkunastu lat gra w Polsce i jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych zawodniczek w ekstraklasie. W pierwszym pojedynku Riu Fang ograła 3:2 Magdalena Sikorska, a w ostatnim, rozstrzygającym o wyniku meczu, w takim samym stosunku Roksana Załomksa.

- Chinka grała czopową okładziną, dodatkowo stylem piórkowym i choćby z tego względu to był trudny mecz. Tym bardziej cieszę się ze zwycięstwa i z tego, że udało mi się doprowadzić drużynę do sukcesu - mówiła dla czestochowa.sport.pl Załomska. - Wygraliśmy trzeci raz z rzędu, w dodatku pokonaliśmy zespoły, które mają szanse na play off-y. Teraz czeka nas najtrudniejsze zadanie, 1 października zagramy na wyjeździe z mistrzem Polski. Ale pojedziemy do Tarnobrzegu z bojowym nastawieniem i spróbujemy sprawić niespodziankę - zapowiadała Załomska.

- Chcieliśmy wygrać w tym meczu minimum trzy gry i spróbować pokonać Katarzynę Grzybowską, drugiej części planu nie udało się zrealizować, ale wygraliśmy 3:2 i bardzo się z tego cieszymy - komentował z kolei trener Przybylik. - Ograliśmy już drugą, trzecią i czwartą drużynę poprzedniego sezonu. Mamy trzy nowe zawodniczki, które stanowią o jakości i w związku z tym medalowe aspiracje. Mam nadzieję, że zakwalifikujemy się do play off-ów i zdobędziemy medal. Z im szlachetniejszego będzie kruszcu, tym lepiej - podsumował Przybylik.

Bebetto AZS AJD Częstochowa - SKTS Sochaczew 3:2

Magdalena Sikorska - Dong Rui Fang 3:2 (8:11, 11:9, 11:8, 9:11, 11:8)

Roksana Załomska - Katarzyna Grzybowska-Franc 0:3 (4:11, 7:11, 6:11)

Antonina Szymańska - Agata Pastor-Gołda 3:0 (11:7, 12:10, 11:8)

Magdalena Sikorska - Katarzyna Grzybowska-Franc 0:3 (4:11, 9:11, 4:11)

Roksana Załomska - Dong Rui Fang 3:1 (11:8, 11:9, 9:11, 14:12)

Więcej o: