Wyjątkowa karta Góralskiego w FIFA 23. Statystyka agresji przebija wszelkie standardy

Najnowsza karta Jacka Góralskiego w FIFA 23 zwraca uwagę jedną, charakterystyczną statystyką. Agresja u Polaka została oceniona na maksymalną liczbę punktów, co w przypadku jego osoby jest akurat dosyć zabawne.

Może to drobny żart ze strony EA Sports, a może chęć jak najbardziej dobitnego oddania jego boiskowego charakteru. Na karcie z okazji Mistrzostw Świata w Katarze Jacka Góralskiego jego statystyka agresji jest oceniona na 99 oczek, a więc możliwie maksymalną wartość.

Zobacz wideo Sport.pl na EA Sports Women's Football Summit

Góralski idealnie odwzorowany w FIFA 23

Jaki jest Jacek Góralski na boisku, to wszyscy fani Reprezentacji Polski wiedzą. Pomocnik VFL Bochum nogi w pojedynkach fizycznych nigdy nie odstawia. Na murawie daje z siebie wszystko, choć czasem jego lwie serce potrafi narobić więcej szkód niż pożytku. Słynne powiedzonko "trzeba podostrzyć" przylgnęło już do niego na stałe, co tylko umocniły incydenty pokroju czerwonej kartki w meczu z Włochami w Lidze Narodów w listopadzie 2020 roku.

EA Sports albo dobrze Jacka Góralskiego zna, albo wiele o nim słyszało, bo postanowiło przydzielić mu maksymalne 99 oczek w statystyce agresji. Ocena tyczy się jego karty przygotowanej na Mistrzostwa Świata. Jak wiadomo Góralski był uwzględniany w szerokiej kadrze na turniej, lecz finalnie załapał kontuzję i wypadł z dyspozycji. Ostatecznie jednak jego karta i tak w FIFA 23 się pojawiła. Tym samym Polak stał się piłkarzem z najwyżej ocenioną agresją ze wszystkich w całej grze.

Mistrzostwa Świata w League of LegendsInnowacyjny projekt Riotu i Ubisoftu. Razem chcą walczyć z toksycznością

Więcej treści esportowych na Gazeta.pl.

Co ciekawe bilans kartkowy Góralskiego w ostatnim czasie wcale nie wskazuje, ażeby łatka boiskowego rzeźnika do niego pasowała. Po przenosinach do Bundesligi "Góral" nie dostał "żółtka" w żadnym z trzech rozegranych spotkań. Ostatnią czerwoną kartkę zawodnik ujrzał z kolei we wspomnianym wyżej meczu z Włochami, a więc dwa lata temu.

Może więc ocena agresji jest tutaj drobnym żartem ze strony EA Sports, które oparło ją na legendach krążących wokół Góralskiego. Niemniej jednak polscy kibice doskonale wiedzą, że decyzja Kanadyjczyków jest tutaj nieprzypadkowa. Choć więc pomocnika w Katarze nie zobaczymy, tak zawsze można "podostrzyć" nim spotkania na wirtualnej murawie w FIFA 23.

Jacek Góralski, FIFA 23Jacek Góralski, FIFA 23 fot: FUTBIN

Kwalifikacje do Ekstraklasa Games, GdańskOstatni turniej stacjonarny Ekstraklasa Games. Rywalizacja o finały Open odbędzie się w Zabrzu

Więcej o: