Nowe zasady kwalifikacji na Majora w CS:GO. Najlepsi będą nagradzani

Temat IEM Rio 2022 został przez Valve zamknięty wypuszczeniem specjalnych naklejek mistrzów z Outsiders. Przy okazji deweloper CS:GO zapowiedział zmiany odnośnie systemu kwalifikacji na kolejne Majory. 2023 rok wniesie nowe zasady.

Kwalifikacja na Majora będzie jeszcze trudniejsza dla niżej rozstawionych zespołów? Wygląda na to, że tak ma się stać po wprowadzeniu nowych reguł procesu kwalifikacji na najbardziej prestiżowy turniej na esportowej scenie CS:GO. Valve ma sporo do wyjaśnienia.

Zobacz wideo Praca marzeń naszych dzieci, żyła złota, a zarobki? "Polska w światowej czołówce"

Major w Paryżu tylko dla elity

Ogłoszenie ze strony Valve jest dosyć konkretną niespodzianką, gdyż nic nie zapowiadało zmian w systemie kwalifikacji na Majora. Ten został zaktualizowany pod koniec 2021 roku przy okazji PGL Major Sztokholm. Temu wydawało się, że wszystko pozostanie w dawnej formie.

A jednak coś nowego narodziło się w głowie twórców CS:GO. Na Majorze w Paryżu, który został już potwierdzony na 2023 rok, zaczną obowiązywać nowe reguły. Część zespołów otrzyma specjalne zaproszenie na turniej RMR. Ten jak wiadomo jest bezpośrednią drogą awansu na Majora. Bufor będzie przyznawany ekipom, które pokażą równą formę i poziom w turniejach organizowanych przez Valve i inne podmioty. Dzięki temu uda im się ominąć jakże kłopotliwy etap kwalifikacji otwartych. To na nich często potykają się nawet wyżej rozstawione zespoły - w tym roku duże problemy napotkało Astralis, do końca walczące o miejsce na RMR.

IKLA, CS:GOUkraińcy nie mogli zagrać przez trwający ostrzał. Organizator nie zgodził się przełożyć meczu

Więcej treści esportowych na Gazeta.pl.

Valve nie ujawniło jeszcze, jak dokładnie będzie traktować zespoły, które według starego schematu zapewniły sobie miejsce na RMR dobrym wynikiem na wcześniejszym Majorze - w tym wypadku IEM Rio 2022. Deweloperzy zobowiązali się do przekazania konkretniejszych informacji w niedalekiej przyszłości.

Wstępna ocena wskazuje, iż Valve chce uczynić Majora bardziej elitarnym turniejem, na który załapią się jedynie najlepsi. Z jednej strony teoretycznie podniosłoby do poziom i rangę rywalizacji, ale czy kwintesencją turnieju nie były zarazem jego niespodzianki, które tak często potrafili zrobić debiutanci i inne "czarne konie"? Zapowiedź zmiany systemu wzbudziła mieszane odczucia. Nie pozostaje nic innego, jak czekać na dokładniejsze doniesienia. Valve musi jeszcze sporo wyjaśnić.

Piotr ZielińskiZieliński wyróżniony tuż przed Mundialem. Ma szansę na indywidualną nagrodę

Więcej o: