Koniec FIFY, jaką znamy. EA Sports przedstawia nowe plany i zapowiada zmiany

EA Sports podzieliło się wynikami sprzedaży FIFY 22. Gra miała swoją premierę 1 października i od tego czasu do zabawy dołączyło aż 9,1 miliona graczy. Jednocześnie amerykański producent zapowiedział możliwe zmiany, które spowodują, że nadejdzie koniec FIFY, jaką znamy.

FIFA 22 zebrała bardzo pochlebne recenzje wśród graczy, o czym świadczą wyniki popularności. W grę przez kilka dni od premiery zagrało ponad 9 milionów ludzi, którzy utworzyli aż 7,6 miliona składów Ultimate Team. EA bada również możliwość zmiany nazwy swojej popularnej serii.

Zobacz wideo Historia serii FIFA - od Świerczewskiego do Mbappe

FIFA 22 ze znakomitymi wynikami

EA Sports zaledwie sześć dni po premierze FIFY 22 pochwaliło się wynikami sprzedaży gry. Najnowsza produkcja amerykańskiego dewelopera dotarła do ponad 9 milionów graczy na całym świecie. To kolejny raz, kiedy w FIFĘ w okolicach premiery grają miliony. Potwierdza to dominację tego tytułu na rynku symulatorów sportowych.

Imponują również inne statystyki. Według EA Sports gracze stworzyli już 7,6 miliona składów w trybie Ultimate Team. Jeszcze większe wrażenie robi liczba rozegranych spotkań. Według danych ludzie na całym świecie rozegrali aż 460 milionów meczów, wszystko w zaledwie kilka dni po premierze.

Xayoo jest jednym z największych polskich streamerów.Gigantyczny wyciek danych. Ujawniono zarobki polskich streamerów!

Koniec FIFY, jaką znamy

Wraz z dobrymi informacjami EA Sports przychodzi do społeczności również z innymi, mniej spodziewanymi wieściami. Otóż producent rozważa w przyszłość zmianę nazwy globalnych gier piłkarskich. Oznacza to, że obecnie trwa sprawdzanie umowy dotyczącej praw do nazw z FIFA, która jest oddzielona od wszystkich innych oficjalnych partnerstw i licencji w świecie piłki nożnej. Pierwsza gra z wyrazem "FIFA" w nazwie powstała w 1994 roku i zapoczątkowała legendarną serię. Od tamtego czasu pojawiła się nawet na kartach Księgi Rekordów Guinnessa jako najlepiej sprzedająca się sportowa gra wideo w historii.

 Co to oznacza dla graczy? Na razie nie wiemy. EA Sports w oficjalnym komunikacie zapewnia jednak, że posiada licencję na tysiące innych produktów. Dzięki latom budowania naszej globalnej franczyzy wiemy również, że autentyczność jest niezbędnym elementem doświadczenia. Dlatego tak wiele energii poświęcamy zbiorowej sile, na którą składa się ponad 300 licencjonowanych partnerów. To oni zapewniają nam dostęp do 17 000+ sportowców z ponad 700 drużyn, na 100 stadionach i w ponad 30 ligach na całym świecie. Nieustannie inwestujemy w partnerstwa i licencje, które mają największe znaczenie dla graczy, dzięki czemu nasza gra jest jedynym miejscem, w którym możesz zagrać w takich kultowych rozgrywkach jak UEFA Champions League, UEFA Europa League, CONMEBOL Libertadores, Premier League, Bundesligi i LaLiga Santander. Szeroki zakres naszych partnerstw i ekosystem licencjonowanych treści pozwoli nam nadal zapewniać niezrównaną autentyczność w grach piłkarskich EA SPORTS, teraz i przez wiele kolejnych lat – czytamy.

Castro zniszczył kontroler na jednym ze swoich streamów.Znany streamer nie wytrzymał. Roztrzaskał pada podczas gry w FIFĘ [WIDEO]

Więcej o: