Bardzo głupi pomysł Mario Balotellego

Tak, wiemy, że Mario to Mario, i że ma on sporą taryfę ulgową na robienie i mówienie głupich rzeczy, bo "przecież to Mario", ale tym razem wydaje nam się, że jako Kobiecy Serwis Sportowy powinnyśmy zająć stanowisko.

Cały piłkarskie świat żyje dzisiaj meczem Realu z Borussią, żyje więc i nim Mario Balotelli. Srogie lanie, jakie Królewscy zebrali na Signal Iduna Park stawia pod dużym i ostro zakręconym znakiem zapytania upragnioną Decimę, ale z drugiej strony, przecież Real to Real, widziałem nie takie rany i chłopaki z tego wychodzili, i w ogóle co to jest dla Ronaldo strzelić trzy bramki u siebie, a wystarczy 3:0 i "jedziemy na Wembley".

Wszyscy zakładają się więc czy Real przejdzie, czy nie przejdzie, da rade i nie da rady, swoje trzy grosze do dyskusji postanowił dorzucić też Mario Balotelli. Włoch, który od jakiegoś czasu prowadza się z sobowtórem wczesnej Shakiry niejaką Fanny Negueshą, oświadczył, że jeśli Real awansuje, on pozwoli piłkarzom Królewskich przespać się ze swoją dziewczyną.

Może i w obliczu fajerwerków w łazience, wjazdu na teren żeńskiego więzienia czy innych wybryków Super Mario takie stwierdzenie nie wydaje Wam się szczególnie oburzające, nas jednak wyjątkowo zirytowało.

Bo co to w ogóle znaczy pozwoli? Może ktoś powinien Mariowi przypomnieć, że jego dziewczyna nie jest jego własnością i może sobie sypiać z kim chce, a jeśli tego nie robi, to dlatego, że wybrała wierność Balotellemu? Strasznie nas zdenerwowało to patriarchalne i protekcjonalne traktowanie panny przez jej chłopaka. Nie wspominając już o tym, jak złe - na wielu poziomach - jest traktowanie seksu jako nagrody za cokolwiek.

Swoją drogą, ciekawe co na to sama Fanny? I co Wy myślicie o całej sprawie? Nie będziemy pytać, kogo byście wybrały na jej miejscu bo to poniżej naszej girlpowerowej godności.

Więcej o: