Krzysztof Stanowski i Tomasz Lis nie żyją w najlepszych relacjach. Często między dziennikarzami dochodziło do słownych utarczek w mediach społecznościowych. Ostatnio 57-latek stanął w obronie byłej żony, Kingi Rusin, którą właściciel Kanału Zero nazwał m.in. "rozhisteryzowaną babą". Teraz Stanowski się "odegrał" i publicznie zwrócił Lisowi uwagę na wpadkę, którą ten zaliczył w ostatnich dniach w sieci. Miała ona związek z Pucharem Ligi Angielskiej.
W niedzielę Liverpool wywalczył na Wembley wspomniane trofeum i to już po raz 10 w historii, co jest absolutnym rekordem. Dokonał tego mimo ogromnego osłabienia, z którym musiał się mierzyć. To było efektem kontuzji wielu kluczowych piłkarzy. Gola na wagę triumfu w końcówce dogrywki strzelił Virgil Van Dijk.
W mediach posypało się mnóstwo gratulacji dla drużyny Juergena Kloppa. Złożyć je postanowił też Tomasz Lis. "Liverpool, mając kontuzjowanych 8 zawodników z podstawowego składu, wygrał wczoraj na Wembley puchar ligi, z 7 zawodnikami poniżej 20 roku życia. Dziś chłopców czekało w szkole miłe powitanie" - pisał na X (dawniej Twitter). Dodał też nagranie, które rzekomo ukazywało młodych piłkarzy wracających do gmachów szkoły.
Tyle tylko, że na nagraniu nie było zawodników Liverpoolu, a Tadhg O'Donnell, a więc pięściarz, który w 2022 roku sięgnął po złoty krążek na Juniorskich Mistrzostwach Europy. Tę wpadkę Lisa szybko wychwyciło wielu internautów i kolegów po fachu, w tym Krzysztof Stanowski. Pod opublikowanym wpisem dodał dość wymowną uwagę. "Nie, to film wrzucony dla beki. A ten chłopiec nie gra w Liverpoolu" - zaznaczył właściciel Kanału Zero, a jego komentarz zebrał tysiące polubień.
Inni internauci też byli zdziwieni tak sporą wpadką Lisa. "To się popisałeś. Passa dopisuje", "4 godziny już wisi, ale jeszcze można usunąć, polecam", "Ten chłopak nie gra w Liverpoolu", "Risercz piękny, to jest stary film i powrót pięściarza po wygranych mistrzostwach" - podkreślali.
Liverpool ma spore szanse na kolejne trofea w tym sezonie. Mowa m.in. o Lidze Europy czy Premier League, gdzie zajmuje pozycję lidera z przewagą jednego punktu nad Manchesterem City.
Komentarze (40)
Lis chciał błysnąć, a zaliczył gigantyczną wpadkę. Stanowski tylko na to czekał