Fabiański znów wychwalany. Czołówka Premier League. "Genialny refleks"

West Ham United wygrał w ostatniej kolejce Premier League z Sheffield United 3:0. Londyńczycy awansowali na 5. miejsce w tabeli z przewagą dwóch punktów nad mistrzem Anglii. Świetne noty po raz kolejny zanotował Łukasz Fabiański, chwalony przez brytyjskie media.

Łukasz Fabiański zanotował ósme czyste konto w bieżącym sezonie Premier League. Polski bramkarz dwukrotnie stanął na wysokości zadania, broniąc celne strzały piłkarzy Sheffield Utd. Pierwsza sytuacja miała miejsce w 36. minucie, gdy bramkarz skierował płaski strzał Osborna za linię końcową. Natomiast znakomitą interwencją popisał się w drugiej połowie meczu, po uderzeniu głową z pięciu metrów przez Davida McGoldricka. 

Zobacz wideo Kulisy pracy Sousy. Grosicki bliżej Polski? Neymar płacze we Francji [SEKCJA PIŁKARSKA #77]

Łukasz Fabiański jednym z najlepszych bramkarzy w Premier League. "Kapitalny występ Polaka"

Brytyjska prasa doceniła występ Fabiańskiego, dając polskiemu bramkarzowi jedne z najlepszych not. To właśnie obrona strzału McGoldricka zrobiła na dziennikarzach największe wrażenie. - Kolejny znakomity występ Polaka - napisał portal "Footbal.London" przyznając 35-latkowi notę "8" w dziesięciopunktowej skali. Równie wysoko Fabiańskiego ocenił portal "East London Advertiser" (również ósemka). Jeszcze bardziej bramkarza docenili dziennikarze stadnard.co.uk, którzy dali mu dziewiątkę. Niższą ocenę wystawił natomiast portal 90min.com, który przyznał mu notę 6/10. 

- Nieprzyjemny moment na początku gry po błędnej ocenie lotu piłki po prostym podaniu Craiga Dawsona. Nadrobił za to genialnym refleksem w obronie, uniemożliwiając McGoldrickowi strzelenie gola - czytamy w argumentacji portalu.

Łukasz Fabiański po raz kolejny został doceniony przez brytyjskie media. Bramkarz West Hamu wysokie noty zebrał także za wygrane 3:2 spotkanie z Crystal Palace, po którym media pisały o Polaku między innymi, że "wykonał świetną pracę na początku drugiej połowy". 35-latkiem zachwycano się również po meczu z Manchesterem United, w którym kilkukrotnie popisał się znakomitym refleksem. "Parada klasy światowej" - pisano.

Ostatnie spotkanie West Hamu jest ósmym meczem Polaka z czystym kontem w bieżącym sezonie Premier League. Tym samym Fabiański wyrównał wynik Davida de Gei (Manchester United), Nicka Pope'a (Burnley) oraz Bernda Leno (Arsenal). Najwięcej czystych kont w lidze ma bramkarz Manchesteru City - Ederson (14). Kolejne miejsca zajmują Emiliano Martínez (Aston Villa - 12), Edouard Mendy (Chelsea - 10), Kasper Schmeichel (Leicester City - 9). 

 

West Ham lepszy od Liverpoolu. Walka o historyczny wynik

West Ham United wygrał 12 mecz w bieżącym sezonie Premier League. Kolejne trzy punkty zapewniły drużynie z Londynu awans na piąte miejsce w tabeli, gwarantujące walkę o grę w europejskich pucharach. Tuż za zespołem Davida Moyesa znajduje się Liverpool, który w sobotę poniósł trzecią porażkę z rzędu, przegrywając z Leicester City 1:3. 

West Ham ma jednocześnie tyle samo punktów (42) co Chelsea (4. miejsce). Zakończenie sezonu w pierwszej czwórce Premier League byłoby dla zespołu wyczynem historycznym, ponieważ zapewniłby możliwość gry w Lidze Mistrzów. Dotychczas West Ham nie grał w najbardziej prestiżowych rozgrywkach. Trzykrotnie zagrał w Pucharze Zdobywców Pucharów, raz w Pucharze Intertoto i cztery razy w Pucharze UEFA lub Lidze Europy. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.