Mają awans! To było święto Ewy Pajor. Demolka Polek w Lidze Narodów

W swoim 100. występie w reprezentacji Polski Ewa Pajor strzeliła dwa gole i zaliczyła dwie asysty, a Polki rozbiły na wyjeździe Irlandię Północną 4:0 w meczu 5. kolejki Ligi Narodów. Dzięki tej wygranej przygotowujące się do mistrzostw Europy "Biało-Czerwone" zapewniły sobie powrót do dywizji A.
Irlandia Północna - Polska w Lidze Narodów kobiet
screen / TVP Sport

Kobieca reprezentacja Polski przygotowuje się do lipcowych mistrzostw Europy w Szwajcarii. W piątek jednak zespół Niny Patalon mógł sobie zagwarantować powrót do dywizji A Ligi Narodów. Aby tak się stało, wystarczyło, by Polki nie przegrały na wyjeździe z Irlandią Północną. I szybko zaczęły potwierdzać, że nie bez powodu są faworytkami tej rywalizacji.

Zobacz wideo Kędzierski i Żelazny po latach wyjaśnili sobie pewne nieporozumienie. "Zghostowałeś mnie!"

Show Ewy Pajor w 100. meczu w kadrze! Polki wracają do dywizji A Ligi Narodów

Pierwsze dziesięć minut spotkania należało do Ewy Pajor, która rozgrywała swój 100. mecz w reprezentacji Polski. Już w pierwszej minucie napastniczka FC Barcelony dostała świetne podanie za linię obrony i choć przelobowała zza pola karnego wychodzącą z bramki bramkarkę Jacqueline Burns, to piłka odbiła się jeszcze przed bramką w taki sposób, ze poszybowała nad poprzeczką. 

W piątej minucie Pajor była już bezwzględna. Wykorzystała to, że po dośrodkowaniu Martyny Wiankowskiej z lewego skrzydła piłka dotarła do niej na piąty metr i strzałem z pierwszej piłki otworzyła wynik spotkania. 

"Biało-Czerwone" nie miały zamiaru na tym poprzestać i już w dziewiątej minucie Pajor miała na swoim koncie dublet. Tym razem polska napastniczka wykorzystała fatalny błąd bramkarki Burns, która próbowała ją przedryblować na 16. metrze, ale uczyniła to nieskutecznie - Pajor zabrała jej piłkę i skierowała do pustej bramki. 

Polki dominowały na boisku, ale w kolejnych minutach okazji bramkowych brakowało. Zmieniło się to dopiero w 28. minucie, gdy po złym wybiciu Burns piłkę przejęła przed polem karnym Paulina Tomasiak. Adriana Achcińska zagrała w pole karne do Ewy Pajor, a złe przyjęcie piłki napastniczki Barcelony zamieniło się w asystę, bo do futbolówki dopadła Tomasiak i mocnym uderzeniem podwyższyła wynik na 0:3.

Mimo trzybramkowej przewagi zawodniczki Niny Patalon rozpoczęły ostrzał bramki Irlandii Północnej, w czym dominowały uderzenia z dystansu. Dwukrotnie próbowała Paulina Tomasiak, po razie Martyna Wiankowska i Ewelina Kamczyk, ale wszystkie te strzały obroniła Jacqueline Burns. Najlepszą sytuację na czwartego gola miała Natalia Padilla Bidas, która w 41. minucie dostała świetne długie podanie od Emilii Szymczak, ale jej mocną próbę z około 16 metrów także odbiła Burns, utrzymując wynik 0:3 do przerwy. 

Druga część spotkania rozpoczęła się jednak od kolejnego trafienia dla Polski. Nie minęło nawet 70 sekund, a Paulina Tomasiak uruchomiła na prawej stronie pola karnego Ewę Pajor, ta wyłożyła piłkę nabiegającej Adrianie Achcińskiej, która pewnym strzałem z centrum szesnastki strzeliła czwartego gola Polek w tym spotkaniu. 

Ta bramka sprawiła, że w drugiej połowie działo się już bardzo niewiele. Na uwagę zasługuje co najwyżej niecelne uderzenie z powietrza Natalii Padilli Bidas, a także debiut w reprezentacji narodowej Jagody Cyraniak z GKS Katowice.

Do 83. minuty z kolei trzeba było czekać na pierwszą groźną akcję gospodyń w tym meczu. Uderzenie z ostrego kąta Rebecci Holloway obroniła Kinga Szemik, a dobitka Rebecci McKenny minęła bramkę "Biało-Czerwonych". Kilka minut później po dobrym ataku Irlandek z kilku metrów uderzała Emily Wilson, jednak trafiła tylko w poprzeczkę, a ataki gospodyń w końcówce zakończył celny strzał Aimee Kerr, z którym poradziła sobie Szemik.

Wynik w Belfaście już się nie zmienił. Ewa Pajor swój setny występ w narodowych barwach zakończyła z dwoma golami i dwiema asystami, a reprezentacja Polski rozbiła na wyjeździe Irlandię Północną 4:0, zapewniając sobie powrót do dywizji A Ligi Narodów na kolejkę przed końcem.

Polki, którym nic już nie może odebrać pierwszego miejsca w grupie B1, zakończą zmagania w tegorocznej LN w najbliższy wtorek, gdy o godzinie 19:00 zmierzą się w Gdańsku z Rumunią. Mistrzostwa Europy w Szwajcarii z kolei rozpoczną się dla zespołu Niny Patalon 4 lipca, gdy zmierzy się on w Sankt Gallen z Niemkami. Później Polki zagrają także ze Szwedkami (8 lipca) i Dunkami (12 lipca).

Więcej o: