FC Barcelona w dwóch ostatnich meczach zdobyła zaledwie punkt (0:1 z Realem Sociedad oraz 2:2 z Celtą Vigo) i będzie chciała wrócić na właściwe tory we wtorkowym spotkaniu Ligi Mistrzów z Brestem, który nie przegrał żadnego z czterech spotkań (10 pkt). Choć rewelacyjni Francuzi nie ustrzegli się wpadki.
Hiszpańskie El Chiringuito pokazało nagranie z treningu Brestu. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że kamery uchwyciły... planszę z założeniami na spotkanie z wicemistrzami Hiszpanii. "Taktyka Brestu na Barcelonę nieosłonięta. Wiadomość [...] do Hansiego Flicka" - czytamy. A czego można się dowiedzieć?
Punkt pierwszy brzmi: "zarządzanie naszym wysokim blokiem", co odnosi się do gry obronnej. Do tego odnoszą się następujące podpunkty: "zorientowanie na boki" oraz "odłączyć Lewandowskiego + zarządzać głębią". Trudno powiedzieć, co dokładnie oznacza to ostatnie, zapewne obejmuje próby łapania zawodników ofensywnych, w tym 36-latka, na spalonych. Aczkolwiek zatrzymanie Polaka, polującego na 100. gola w LM (teraz ma ich 99), na pewno będzie piekielnie trudne.
Drugi punkt mówi o "zarządzanie naszym niskim blokiem", a jego pierwszy podpunkt o: "zamykaniu przestrzeni przez naszego pomocnika napastnikowi rywali". Natomiast drugi o tym, że w momencie podania trzeba zakładać pressing i ruszyć wyżej. Pokazano także prawdopodobny wyjściowy skład Brestu, który powinien zagrać w formacji 4-3-3 z jednym cofniętym środkowym pomocnikiem.
Aż trudno uwierzyć, że na tym poziomie można popełnić tak banalny błąd i ułatwić zadanie przeciwnikowi (który i tak robi własną analizę). Z drugiej strony, przedstawione założenia taktyczne nie są aż tak szczegółowe, więc niekoniecznie ich wyciek musi zdezorganizować Brest. Można też założyć jeszcze bardziej abstrakcyjny wariant i uznać to za podpuchę Francuzów.
Wszystko zostanie zweryfikowane wraz z pierwszym gwizdkiem sędziego. Ten wybrzmi o godz. 21:00, relację tekstową z meczu FC Barcelona - Brest będzie można śledzić na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Komentarze (1)
Niewiarygodne, co zrobili rywale Barcelony przed meczem. Tak chcą zatrzymać Lewandowskiego