Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Zaskakujący wywiad bohatera Wisły Kraków. Jednym zdaniem wytłumaczył kompletną odmianę gry

Wisła Kraków wygrała 1:0 w wyjazdowym meczu z Górnikiem Zabrze i jest blisko utrzymania w ekstraklasie. Zwycięstwo w ciekawy sposób po meczu opisywał Rafał Boguski. Zawodnik krakowian zdradził sposób, jaki drużyna przyszykowała na rywali przed drugą połową spotkania.

Wisła Kraków wykonała wielki krok w walce o utrzymanie. Dzięki wyjazdowemu zwycięstwu 1:0 nad Górnikiem Zabrze, ma już 41 punktów, czyli o osiem więcej niż Arka Gdynia, która jest czternasta w tabeli i próbuje uniknąć spadku z ekstraklasy.

Zobacz wideo FA Cup: Norwich - Manchester United 1:2. Skrót meczu [ELEVEN SPORTS]

Boguski wytłumaczył, jak Wisła pokonała Górnika. "Przedyskutowaliśmy to w szatni"

Zwycięstwo w dość zaskakujący sposób wytłumaczył zawodnik krakowian, Rafał Boguski. Zwykle piłkarze w takich sytuacjach mówią, że w szatni padły "mocne słowa" lub, że trener dokonał wstrząsu itd. Boguski powiedział jednak zupełnie coś innego. Podszedł do sprawy zdecydowanie bardziej merytorycznie, co w polskim futbolu nie zdarza się często.  - W szatni przedyskutowaliśmy jak sprawić, by rywal nie odwracał się z piłką w kierunku naszego pola karnego - powiedział piłkarz. - Na początku drugiej połowy strzeliliśmy bramkę i później - oprócz nerwowej końcówki - mieliśmy wszystko pod kontrolą - ocenił Boguski w rozmowie z Canal + Sport.

- W pierwszej połowie nie graliśmy tego, co sobie założyliśmy. Mieliśmy "pressować" zawodników Górnika już od bramkarza, niestety nic z tego nie wychodziło. W pierwszej połowie to Górnik narzucił swój styl gry i było nam bardzo ciężko stworzyć jakiekolwiek akcje - dodawał piłkarz, który od wielu lat gra w Krakowie.

Boguski na murawie pojawił się jeszcze w pierwszej połowie w miejsce kontuzjowanego Jakuba Błaszczykowskiego. Okazało się jednak, że Boguski zagrał bardzo dobry mecz, doskonale rozumiał się z Alonem Turgemanem. Świetnie odnajdował się również przy wyprowadzaniu kontrataków Wisły i śmiało można go nazwać architektem ważnej wygranej. 

Asystę zawodnika zachwalał dziennikarz Canal+, Żelisław Żyżyński, pisząc o akcji "po krakowsku". - Mamy mocną kandydatkę do miana asysty kolejki, rewelacyjna piłka Boguskiego - zauważył.

36-letni zawodnik Wisły w tym sezonie zagrał w 21 meczach i zaliczy dwie asysty. Wcześniejsza pochodzi z sierpniowego meczu domowego z Zagłębiem Lubin wygranego 4:2. 

Przeczytaj także:

Więcej o: