Kuriozum! Polacy strzelili Portugalii i wtedy wkroczył sędzia. Niewytłumaczalne

Posłuchaj artykułu (ładuję...)
Reprezentacja Polski U20 nie dała rady Portugalii w ramach rozgrywek Elite League. Piłkarze trenera Miłosza Stępińskiego przegrali 1:2 po kiepskim spotkaniu. Rówieśnicy z Półwyspu Iberyjskiego nie pozwolili im na wiele, ale Biało-Czerwoni zdobyli bramkę z rzutu karnego. Tuż przed nią sędzia podjął kontrowersyjną decyzję i nie uznał gola Polaków.

Jeszcze przed spotkaniem Biało-Czerwoni mieli spore problemy z dotarciem do Portugalii. Kacper Sosnowski ze Sport.pl poinformował, że młodym kadrowiczom odwołano lot z Krakowa do Portugalii, który był zaplanowano na sobotę. "Według naszych informacji lot obsługiwały prestiżowe niemieckie linie lotnicze, które jednak w ostatniej chwili odwołały połączenie. Osoby od logistyki PZPN rozpoczęły zatem poszukiwania przewoźnika, który będzie gotów przewieźć niemal trzydziestoosobową grupę osób" - pisaliśmy.

Zobacz wideo Robert Lewandowski i Sebastian Mila znów razem w akcji! Ależ sceneria

Finalnie kadrowicze do Portugalii dotarli, ale z problemami. Z Krakowa musieli przetransportować się do Warszawy, skąd polecieli do Sevilli. Z Hiszpanii dojechali wreszcie do Faro, ale dopiero w niedzielę wieczorem. Przez chwilę istniało nawet ryzyko, że spotkanie będzie musiało zostać odwołane, ale do tego nie doszło. 

Reprezentacja Polski U20 przegrała z Portugalią. Co wymyślił sędzia?

Po perturbacjach komunikacyjnych Polacy w poniedziałek o 18:00 rozpoczęli spotkanie z Portugalczykami na Estadio Algarve w Faro/Loule w ramach rozgrywek Elite League. Faworytami byli oczywiście gospodarze i pokazywali to już od samego początku. Kontrolowali grę, cierpliwie budowali akcje i nie pozwalali na wiele Biało-Czerwonym. 

Niestety, już w 20. minucie gry przypieczętowali swoją przewagę i wyszli na prowadzenie 1:0. Nie po składnej akcji, a po strzale z dystansu autorstwa Leonardo Barroso z rezerw Sportingu Lizbona. Niekryty prawy obrońca miał bardzo dużo miejsca w okolicach 25. metra i mocnym uderzeniem po ziemi zaskoczył Macieja Kikolskiego. 

Polacy chcieli odpowiedzieć bardzo szybko, ale po rzucie wolnym w 26. minucie w słupek trafił Kamil Sochań. Dziesięć minut później przed stratą bramki zespół Miłosza Stępińskiego uratowało obramowanie bramki po uderzeniu przeciwników. Do przerwy nie wydarzyło się nic więcej i Portugalczycy prowadzili 1:0. 

Niestety druga część meczu zaczęła się dla Polaków fatalnie i już w 46. minucie gry na 2:0 trafił Afonso Moreira. Snajper Sportingu ledwie kilka chwil wcześniej pojawił się na boisku i pierwszym kontaktem z piłką wbił piłkę do siatki po składnej akcji kolegów. 

Tym razem Biało-Czerwonym udało się odpowiedzieć golem, ale po drodze nie zabrakło kontrowersji. Po świetnym dośrodkowaniu w pole karne akcję wykończył Dariusz Stalmach i trafił do siatki, ale sędzia bramki nie uznał. Chwilę przed strzałem faulowany w polu karnym był Jordan Majchrzak i arbiter postanowił wrócić do tej sytuacji. 

Zamiast pewnej bramki Polacy mieli więc "jedenastkę", którą na szczęście bez problemów wykorzystał Patryk Gogół i piłkarze Stępińskiego przegrywali już tylko 1:2. Niestety Polacy niewiele zrobili w kwestii gonienia za remisem, a już w 75. minucie gry musieli grać w osłabieniu. Z boiska wyleciał Jan Ziółkowski, który obejrzał drugą żółtą kartkę po starciu w powietrzu z rywalem. 

Niestety do końca starcia nie udało się już odwrócić wyniku, a najlepszą sytuacją był strzał w poprzeczkę z rzutu wolnego. Polacy przegrali więc 1:2 na trudnym terenie. Wynik nie jest najgorszy, ale gra polskiej młodzieżówki nie należała do najlepszych. To kiepski zwiastun, bo przecież już niedługo z Portugalczykami zagra również pierwsza kadra. Spotkanie piłkarzy Michała Probierza z Portugalią zaplanowano na 12 października. 

Więcej o:

WynikiTabela

Komentarze (4)

Kuriozum! Polacy strzelili Portugalii i wtedy wkroczył sędzia. Niewytłumaczalne

steiner77
7 miesięcy temu
Co to za bełkot? Aha, Ciuksza.
pablovsky44
7 miesięcy temu
Polski futbol leży i kwiczy jak przysłowiowa świnia. I mam nieodparte wrażenie, że jeszcze długo połowiczy.. Do czasu, as nie zniknie z mapy ostatnie pokolenie tzw.leśnych, skorumpowanych dziadów.
Zgłoś komentarz

Czy masz pewność, że ten post narusza regulamin?

Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę
Dziękujemy za zgłoszenie

Komentarz został zgłoszony do moderacji

Nadaj nick

Nazwa użytkownika (nick) jest wymagana do oceniania, komentowania oraz korzystania z forum.

Wpisz swój nick
Wystąpił błąd, spróbuj ponownie za chwilę

Użyj od 3 do 30 znaków. Nie używaj polskich znaków, wielkich liter i spacji. Możesz użyć znaków - . _ (minus, kropka, podkreślenie).