Polacy mogli zostać mistrzami świata. Legenda po latach zdradza tajemnicę

Reprezentacja Polski w 1974 roku odniosła swój największy sukces i pod wodzą Kazimierza Górskiego sięgnęła po brązowy medal mistrzostw świata. Legendarny trener uważał jednak, że jego drużynę stać było nawet na złoty medal, gdyby zdolny do gry był Włodzimierz Lubański.

Reprezentacja Polski współcześnie nie zachwyca na wielkich turniejach, jednak jeszcze kilkadziesiąt lat temu nasi piłkarze byli postrachem całego świata. W 1972 roku sięgnęli po złoty medal igrzysk olimpijskich, a dwa lata później stanęli na podium mistrzostw świata. Biało-Czerwoni otarli się o finał, jednak po dramatycznym "meczu na wodzie", przegrali  w półfinale 0:1 z RFN. Na pocieszenie zostały im brązowe medale za pokonanie 1:0 wielkiej Brazylii po golu Grzegorza Lato. Legendarny Kazimierz Górski, który prowadził tamtą drużynę, był jednak przekonany, że jego piłkarze mogli osiągnąć jeszcze więcej. 

Zobacz wideo Tak Robert Lewandowski podsumował przegrany mecz Polska - Holandia. Dużo do poprawy!

Kazimierz Górski wierzył, że jego drużyna mogła zdobyć mistrzostwo świata. Tajemnica wyszła na jaw po latach

Włodzimierz Lubański, który był ostatnio gościem Kanału Sportowego, opowiedział nieznaną dotąd historię. Jak się okazało, Kazimierz Górski twierdził, że Polacy zdobyliby mistrzostwo świata, gdyby w składzie mieli właśnie Lubańskiego. Ówczesny napastnik Górnika Zabrze nie mógł pojechać na turniej do Niemiec, gdyż zerwał więzadła krzyżowe. 

Alex ScottGwiazda angielskiej piłki bała się o swoje życie. Otrzymała setki gróźb

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

- To ja może powiem taką tajemnicę... Pan Kazimierz spotkał się z moją żoną w Warszawie po mistrzostwach świata. Moja małżonka nie chciała mi o tym mówić bardzo długo...I mówi tak: "Wiesz, Włodek, co mi powiedział pan Kazimierz? "Pani Grażynko, gdybym miał jeszcze Włodzia ze sobą, to bylibyśmy mistrzami świata" - wyjawił Lubański. - Zaufanie, które miał do mnie pan Kazimierz, było niesamowite - podsumował. 

Włodzimierz Lubański przed pechową kontuzją, która wykluczyła go z udziału w mundialu, był jednym z najskuteczniejszych piłkarzy kadry, gwiazdą ligi i pytał o niego wielki Real Madryt. Do gry w kadrze wrócił dopiero po dwóch latach i z orzełkiem na piersi grał do 1980 roku. Łącznie zanotował 75 meczów i zdobył 48 goli. Dopiero Robert Lewandowski wyprzedził go na liście najlepszych strzelców w historii reprezentacji. 

Sideman Charity Match 2022Charytatywny mecz Youtuberów. Sukces. Ponad milion w trzy godziny

Więcej o: