Włosi mogą nam jeszcze zabrać Nicolę Zalewskiego! Tak FIFA zmieniła przepisy

Ależ to musiały być emocje! Portal "Łączy Nas Piłka" opublikował wzruszający filmik, na którym Krzysztof Zalewski, ojciec Nicoli, przeżywa debiut syna w kadrze. Ale choć piłkarz Romy zagrał w reprezentacji Polski, to wcale nie oznacza, że nie może w przyszłości wystąpić dla Włoch.

- Emocje? Wie pan, jak to jest. Emocje to trwają od bardzo dawna. Od momentu, jak dowiedzieliśmy się [o powołaniu - red]. Ale dopóki się nie zobaczysz... - tuż przed meczem z San Marino mówił Krzysztof, ojciec Nicoli Zalewskiego. A później się popłakał ze wzruszenia, gdy jego syn zadebiutował w reprezentacji. Polska ograła 7:1 San Marino, a Zalewski junior pokazał się z dobrej strony, notując asystę. - Dobre przetarcie na początku reprezentacyjnej przygody. Zagrał niecałe pół godziny i był zdecydowanie odważniejszy od Kamińskiego. Próbował dryblować, pokazywał się do gry i w końcówce celnie dośrodkował do Buksy - ocenił go Dawid Szymczak

Zobacz wideo Polot, finezja i swoboda! Ale wzmocnienie kadry Paulo Sousy

Kamery "Łączy Nas Piłka" uchwyciły wielkie emocje, jakie towarzyszyły ojcu Zalewskiego. 

Piotr Zieliński i Paulo Sousa podczas meczu Polska - Słowacja na Euro 2020Najnowsze informacje ws. występu Zielińskiego z Anglią. Praktycznie przesądzone

Nicola urodził się w 2002 r. w Tivoli, nieopodal Rzymu. Choć całe życie spędził we Włoszech, rodzice są Polakami. Zalewski mówi w języku polskim z charakterystycznym akcentem i dwa lata temu zadebiutował nawet w kadrze Jacka Magiery U-20, gdzie rywalizował z dwa lata starszymi. Teraz otrzymał szansę od Paulo Sousy.

- Syn akurat był z Romą na obozie w Portugalii, gdy zadzwonił do niego pan Sousa. A później selekcjoner przyjechał do ośrodka Romy w Trigorii po ligowym meczu. Był tam też nasz wielki przyjaciel, pan Zbigniew Boniek, któremu wiele zawdzięczamy. Po powrocie z tego spotkania młody czuł się lwem! W ciągu kilku dni dotknęliśmy nieba - wspominał Zalewski senior na antenie TVP Sport.

Ale to wcale nie oznacza, że Polska już zarezerwowała Zalewskiego na stałe

Kiedyś było tak, że jeśli zawodnik zadebiutował w danej kadrze, to już jej później nie mógł zmienić, ale obecnie przepisy się zmieniły. Dziś piłkarz może zmienić reprezentację, jeśli nie zagrał dla poprzedniej kadry więcej niż trzy mecze o stawkę, przed ukończeniem 21. roku życia. Można też zmienić reprezentacje, jeśli się nie wystąpiło ani żadnym z wielkich turniejów (np. mundial lub Euro). Teoretycznie, jeśli jednak miną trzy lata od ostatniego występu w danej kadrze, to zawodnik może jeszcze później próbować zmienić kadrę. Ale w przypadku Zalewskiego widać, że jest silnie przywiązany do ojczyzny rodziców, więc prawdopodobnie PZPN-owi nie grozi jego utrata.

Tabela grupy ITak wygląda sytuacja w tabeli el. MŚ 2022 po meczu Polski i Węgry - Anglia

Kariera Zalewskiego

Zalewski pierwsze szlify zbierał w USD Zagarolo, gdzie wypatrzył go Bruno Conti, były zawodnik Romy, a od 2005 r. dyrektor rzymskiej akademii. W minionym sezonie był największą gwiazdą Primavery Romy, czyli młodzieżowego zespołu, gdzie trenerem był Alberto De Rossi, ojciec Daniele. Zalewskiemu udało się jednak zadebiutować w seniorskiej drużynie. Ofensywny pomocnik wystąpił w półfinale Ligi Europy przeciwko Manchesterowi United. Grał też w Serie A przeciwko Crotone. I w obu tych meczach pokazał się z dobrej strony. W obecnym sezonie nie zagrał jeszcze minuty w kadrze Jose Mourinho, ale na przedsezonowych sparingach pokazał się z dobrej strony.

Więcej o: