- Nawet przez myśl mi nie przeszło, by kończyć karierę reprezentacyjną. (...) Ludzie mówili "jest już skończony, ma 39 lat, starzeje się". Dlaczego? Dlatego, że nie strzeliłem gola na mistrzostwach Europy? A co wydarzyło się niewiele wcześniej? Strzeliłem 10 goli w kwalifikacjach i zdobyłem dwie bramki przeciwko Irlandii przed Euro. Uciszę te słowa krytyki - zapowiadał kilkanaście dni temu Cristiano Ronaldo. Wielu ekspertów twierdziło, że powinien zrezygnować już z gry dla kadry, a wkrótce i ze sportowej kariery. Portugalczyk jednak nie ma zamiaru spełniać ich oczekiwań. Wciąż znajduje się w znakomitej formie, co udowodnił m.in. podczas wrześniowego zgrupowania.
Wówczas dwukrotnie wpisał się na listę strzelców i to głównie dzięki jego trafieniom reprezentacja odniosła dwa zwycięstwa w Lidze Narodów. Co więcej, w meczu z Chorwacją (2:1) osiągnął magiczną barierę 900 goli w karierze, a w spotkaniu ze Szkocją (2:1) ją przekroczył. Te dwie bramki miały ogromne znaczenie dla Ronaldo, który nie potrafił zapanować nad emocjami na murawie. I jak się okazuje, te gole miały też ogromne znaczenie dla kibiców Al-Nassr, którzy postanowili w wyjątkowy sposób uczcić wyczyn napastnika.
Ronaldo wrócił już do gry z Al-Nassr w piątek. Tego dnia rywalem był Al-Ahli Dżudda. Mecz finalnie zakończył się remisem 1:1, ale dopiero w 90. minucie ekipie Portugalczyka udało się wyrównać. I choć drużyna straciła punkty, a samemu Ronaldo nie udało się wpisać na listę strzelców, to miał on powody do radości.
Tuż przed meczem czekała na niego niespodzianka. Kibice przygotowali widowiskową oprawę, którą upamiętnili zdobycie ponad 900 goli przez Ronaldo. Widniał na niej sam piłkarz podczas charakterystycznej dla niego cieszynki, a także napis informujący o osiągnięciu magicznej bariery trafień. Poniżej znajdował się kolejny baner z napisem "Only heroes achieve glory", co w tłumaczeniu na język polski oznacza "Tylko bohaterowie zdobywają chwałę".
Co więcej, Ronaldo wręczono specjalną koszulkę. Na plecach widniał napis "900 goli", a dodatkowo u góry, gdzie powinno znajdować się nazwisko zawodnika, była fraza "GOAT", co oznacza "najlepszy w historii". Na te niespodzianki Portugalczyk zareagował wymownie. Pomachał publiczności, uniósł koszulkę i kilkukrotnie poklepał się po piersi, na której był herb Al-Nassr. Tak wyraził wdzięczność.
Ronaldo nie był w stanie podziękować kibicom na murawie, bo ostatecznie bramki nie zdobył, choć miał kilka okazji. Spędził na boisku pełne 90. minut. Mimo to jest jednym z najbardziej bramkostrzelnych piłkarzy Al-Nassr, a także całej ligi. W tym sezonie zdobył już dwa gole i asystę w trzech spotkaniach. Natomiast we wszystkich rozgrywkach uzbierał łącznie cztery trafienia i dwie asysty.
Kolejną okazję do zdobycia gola będzie miał już w piątek 20 września. Tego dnia Al-Nassr zagra na wyjeździe z Al-Ettifaq. Początek sezonu nie jest najlepszy dla ekipy Ronaldo - zajmuje szóstą lokatę z dorobkiem pięciu punktów - dwa remisy i jedno zwycięstwo.
Komentarze (0)
Nie do wiary! Tak Arabowie powitali Ronaldo w kraju
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy - napisz pierwszy z nich!