Fornal przekazał najnowsze wieści o stanie swojego zdrowia

To był słodko-gorzki początek igrzysk dla polskich siatkarzy. W trzecim secie wygranego 3:0 meczu z Egiptem kontuzji nabawił się podstawowy przyjmujący kadry Nikoli Grbicia Tomasz Fornal. 26-latek w rozmowie z TVP Sport przedstawił najnowsze wieści w sprawie swojego stanu zdrowia. Biało-czerwoni w sobotę rozegrają trzeci mecz grupowy z Włochami.
OLYMPICS-2024-VOLLEYBALL/
Fot. REUTERS/Siphiwe Sibeko

Polscy kibice wiążą spore nadzieje z występem biało-czerwonych siatkarzy na igrzyskach w Paryżu. Bo choć w ostatnich latach dwukrotnie zostawali mistrzami świata, to jednak szklanym sufitem na najważniejszej sportowej imprezie czterolecia od dawna pozostaje ćwierćfinał. Czy teraz uda się przełamać impas i wedrzeć do strefy medalowej?

Zobacz wideo Żyżyński: Jak Collins sobie to ułoży w głowie to zacznie Igę szanować

Co ze zdrowiem Fornala? Przekazał wieści 

W tym niewątpliwie pomógłby zdrowy Tomasz Fornal. To podstawowy zawodnik kadry prowadzonej przez Nikolę Grbicia i jego obecność pozwoliłaby szkoleniowcowi na większą liczbę wariantów. Okazuje się, że z formą 26-latka jest już coraz lepiej. Niewykluczone, że wkrótce znów zobaczymy go na parkiecie w większym wymiarze czasowym.

- W środę przed meczem z Brazylią wykonałem delikatne skoki, w czwartek starałem się natomiast już w stu procentach obciążyć tę nogę tak, jak miałoby to miejsce podczas spotkania i byłaby zdrowa. Czułem się normalnie. Cieszę się. Sądzę, że w piątek będzie już perfekcyjnie i będę gotów, by pomóc drużynie w meczu z Włochami - przyznał w rozmowie z TVP Sport.

Siatkarz dodał, że przez ostatnie trzy dni spędził u fizjoterapeutów więcej czasu niż przez całą swoją karierę. Masaże i zabiegi miały mu pomóc dojść do pełni sprawności. - Wydaje mi się, że skóra na tej kostce zasługuje na całkiem dobre wakacje po igrzyskach - stwierdził Fornal.

Polacy po pokonaniu Egiptu 3:0, mierzyli się z Brazylią. Rywal z Ameryki Południowej narzucił twarde warunki i o końcowym triumfie biało-czerwonych zadecydował tie-break. Jak przyznał jednak przyjmujący naszej kadry euforii jeszcze nie ma. Wszyscy mają świadomość skali oczekiwań i presji związanej z grą na igrzyskach.

- Naszym celem nie jest wyjście z grupy ani pokonanie drużyny z Brazylii w naszym zestawieniu. Nasz cel jest jeden. Będziemy do niego dążyć i jeśli go zdobędziemy, to wtedy nastąpi euforia. Nie będziemy się cieszyć wyjściem z grupy, ponieważ wydaje mi się, że jesteśmy na tyle mocną reprezentacją, że celem minimum nie powinno być wyjście z grupy, ale przynajmniej "czwórka" - skwitował Fornal.

Teraz przed Polakami ostatnie spotkanie grupowe. Rywalem będą Włosi. Mecz zaplanowano na sobotę 3 sierpnia na 17:00. Od poniedziałku w Paryżu ruszy faza pucharowa. 

Więcej o: