Zaskakujące wyniki kwalifikacji przed GP Wielkiej Brytanii. Były partner Kubicy przed Ferrari!

Lewis Hamilton wygrał kwalifikacje przed Grand Prix Wielkiej Brytanii. Brytyjczyk pokonał Maxa Verstappena mimo że ten wcześniej z łatwością wygrał trening. Największą niespodzianką było jednak wysokie miejsce George'a Russela.

W piątek odbyły się kwalifikacje do Grand Prix Wielkiej Brytanii. Formuła 1 testuje nowy harmonogram i dlatego w piątkowy wieczór kierowcy walczyli o jak najlepsze miejsce startowe do sprintu kwalifikacyjnego, który zadecyduje o kolejności na starcie w wyścigu. I to po zaledwie jednym treningu, więc kierowcy nie mieli tego komfortu, aby wprowadzić najlepsze dla nich ustawienia bolidu.

Zobacz wideo Bolid eksplodował niczym bomba. Te systemy uratowały życie Romaina Grosjeana [F1 Sport #37]

Kompletna rewolucja w F1! Tak będzie wyglądał bolid w sezonie, który zmieni wszystkoKompletna rewolucja w F1! Tak będzie wyglądał bolid w sezonie, który zmieni wszystko

Emocji podczas kwalifikacji nie brakowało. Głównie dzięki temu, że doszło do niejednej sensacji. Przede wszystkim niespodzianką była porażka faworyta – Maxa Verstappena, który wygrał trzy ostatnie wyścigi. Podczas treningu kierowca Red Bull Racing nie miał sobie równych. Hamiltona wyprzedził o ponad 0,7 sekundy i wydawało się, że podobnie będzie również w kwalifikacjach.  W Q1 nie było sensacji, ale w Q2 Lewis Hamilton niespodziewanie wyprzedził Verstappena o niemal 0,3 sekundy i objął prowadzenie. W Q3 Brytyjczyk znowu znalazł się przed Holendrem, tym razem o 0,172 sekundy i wygrał kwalifikacje. Drugi był Verstappen, a trzeci Valtteri Bottas.

Świetny przejazd Russella. Wyprzedził nawet Ferrari

Inną sporą niespodzianką była postawa George'a Russella. Kierowca Williamsa niespodziewanie i rzutem na taśmę dostał się do Q3 kosztem Fernando Alonso. Brytyjczyk nie jeździ najlepszą maszyną w stawce, ale mimo tego udało mu się wyprzedzić chociażby Carlosa Sainza, który jeździ Ferrari. W ekipie Williamsa zapanowała wielka radość, której nie ukrywał również sam Russell. Przypomnijmy, że podczas treningu zajął ostatnie, 20. miejsce. Teraz wywalczył ósmą lokatę.

W sobotę odbędzie się pierwszy w historii sprint kwalifikacyjny, w którym rozstrzygnie się to, jakie miejsca na starcie zajmą poszczególni zawodnicy w niedzielnym wyścigu. Ten został zaplanowany na godzinę 16.

Formuła 1. Ważna zmiana w zakresie współpracy Alfy Romeo z SauberemWielka marka pozostaje w Formule 1! "To, co zrobiliśmy"