Polacy w końcu z awansem. Czy ktoś w Polish Esport Cup 2020 pokona Dominika Blajera?

Zastanawialiśmy się wczoraj kiedy polski skład wygra turniej eliminacyjny i awansuje do zamkniętych kwalifikacji CS:GO. Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź. Do bardzo ciekawej stawki dołączyła ekipa Goryli.

Po awansach zagranicznych drużyn w turnieju CS:GO, w końcu doczekaliśmy się dobrych wiadomości dla Polaków. Za to w rywalizacji wirtualnych kierowców obyło się bez niespodzianki. Dominator nadal jest tylko jeden. Dominik Blajer ciągle wygrywa – wczoraj był najlepszy na legendarnej włoskiej Monzy.

Zobacz wideo

CS:GO/Assetto Corsa

Drużyna pod nazwą GORYLE pokonała wszystkich przeciwników w drodze do finału, w którym zmierzyli się z europejskim składem SOMETHING ELSE (Włochy/Portoryko/Belgia). W pierwszej połowie meczu finałowego na mapie de_train to Polacy mogli się cieszyć z wyniku 10:5. Przeciwnicy po zmianie stron zaczęli natomiast odrabiać straty, doprowadzając do remisu 14:14. Finalnie dwie ostatnie rundy i zwycięstwo w całym meczu przypadło drużynie GORYLE.

Wczoraj odbył się również drugi wyścig w ASSETTO CORSA na torze MONZA we Włoszech. Tym razem kierowcy zasiedli za kierownicami Porsche 911 RSR 2018. PO raz kolejny niepokonany okazał się Dominik Blajer, który nie oddał prowadzenia od startu, aż do mety. O kolejne miejsca na podium trwała zacięta walka. Finalnie drugi na mecie zameldował się Jakub Charkot, a trzeci Mateusz Tyszkiewicz. Kolejny wyścig już w najbliższy poniedziałek. Czy ktoś w końcu pokona Dominika?

Tekst przygotowany przy współpracy ze współorganizatorem Actina PACT.

Masz ciekawy temat związany z esportem? Wiesz o czymś, co warto nagłośnić? Chcesz zwrócić uwagę na jakiś problem? Napisz do nas: sport.kontakt@agora.pl.