Frank Lampard najinteligentniejszym zawodnikiem Chelsea

Na Stamford Bridge niedawno przeprowadzono testy IQ, które mają służyć za punkt odniesienia w sytuacji, gdyby któryś z graczy odniósł poważniejszy uraz głowy. Przy okazji wyszło na jaw, że z których wynika, że Frank Lampard jest nie tylko świetnym graczem, oddanym swojemu zespołowi (ostatnio rozegrał 400. spotkanie w barwach Chelsea), ale także najinteligentniejszym ze wszystkich "The Blues". Od dziś nazywamy go "Megamózgiem".  

Co jest jeszcze bardziej godne zauważenia, to fakt, że Lampsy osiągnął wyższy wynik, niż sam naukowiec, które owe testy wśród piłkarzy przeprowadzał. - Lampard osiągnął jeden z najwyższych wyników kiedykolwiek zanotowanych w historii naszej firmy - ogłosił rozemocjonowany doktor English.

Co więcej, okazało się, że niewiele mniej głupszy od Franka jest jego najlepszy przyjciel z klubu, John Terry (kto z kim przestaje, takim się staje?), który również znalazł się w pierwszej trójce londyńskich bystrzaków. Nazwiska osoby uzupełniającej to malownicze, a przede wszystkim mądre podium - nie ujawniono.

Pamiętajmy jednak, że testy IQ jeszcze wszystkiego nie przesądzają. Jedną z osób, która osiągnęła jeden z wyższych wyników w Polsce była przecież Doda, niskim ilorazem inteligencji, przynajmniej według testujących, wykazał się natomiast Einstein.  Niczego jednak "Megamózgowi" nie ujmujemy.

olalla

Więcej o: