Zwycięstwo Dawida Kubackiego w TCS jest zagrożone. W niedzielę straciłby 22,7 pkt

Dawid Kubacki był siódmym najrówniejszym skoczkiem niedzielnych serii w Bischofshofen. To były tylko dwa treninigi i kwalifikacje do poniedziałkowego konkursu kończącego Turniej Czterech Skoczni, ale pokazały, że bardzo groźny będzie Ryoyu Kobayashi. Czwarty zawodnik Turnieju był najlepszy, od liderującego Kubackiego lepszy aż o 22,7 pkt. A w zawodach do odrobienia Japończyk ma 13,7 pkt.

Piąty i ósmy w treningach, 13. w kwalifikacjach - Dawid Kubacki skakał spokojnie, nie ma powodu, by obawiać się o jego formę przed finałem 68. Turnieju Czterech Skoczni.

Ale zdecydowanie lepiej w niedzielę prezentował się Ryoyu Kobayashi. Japończyk był liderem Turnieju po konkursach w Oberstdorfie i Garmisch-Partenkirchen, a w Innsbrucku spadł na czwarte miejsce. W Bischofshofen zajął szóste miejsce w kwalifikacjach, a w treningach miał trzeci i drugi wynik poszczególnych serii. W sumie lider Pucharu Świata był najrówniejszym skoczkiem dnia.

Piotr Żyła opowiada o swojej kolejnej metamorfozie. Nic go nie cieszyło:

Zobacz wideo

Dawid Kubacki wie, kiedy skakać najlepiej

Oczywiście to tylko matematyka pokazująca jak wyglądał układ sił w przeddzień finału Turnieju. Mamy prawo spodziewać się, że w dniu ostatniego konkursu Kubacki - jak w poprzednich startach w ramach Turnieju - zaprezentuje się lepiej. Przypomnijmy, że Dawid jest jedynym zawodnikiem tej edycji TCS-u, który był na podium wszystkich konkursów - w Oberstdorfie i w Garmisch-Partenkirchen zajął trzecie miejsce, a w Innsbrucku był drugi.

Kamil Stoch w formie na podium?

Warta zauważenia jest forma, którą w niedzielę pokazał Kamil Stoch. Dwukrotny zwycięzca Turnieju Czterech Skoczni był trzeci w kwalifikacjach, a na treningach miał czwarte miejsca. W sumie był drugim najlepszym skoczkiem dnia po Kobayashim. Byłoby świetnie, gdyby w Bischofshofen powalczył o podium, pokazując, że błyskawicznie odbudował się po dopiero 19. miejscach w Oberstdorfie i Ga-Pa oraz 15. miejscu w Innsbrucku. Udany występ mógłby pozwolić Stochowi na awans do Top 10 Turnieju. Teraz Kamil jest 15., do 10. Roberta Johanssona traci 15 pkt, a do dziewiątego Piotra Żyły 20.

Poniedziałkowy konkurs rozpocznie się o godzinie 17.15, na 15.30 zaplanowano serię próbną. Relacje na żywo na Sport.pl, transmisja w Eurosporcie.

Polacy wystąpią w następujących parach KO w I serii:

  • 1. Piotr Żyła (26. w kwalifikacjach) - Timi Zajc (25.)
  • 4. Maciej Kot (29.) - Junshiro Kobayashi (22.)
  • 13. Cene Prevc (38.) - Dawid Kubacki (13.)
  • 22. Stefan Hula (47.) - Constantin Schmid (4.)
  • 23. Jegwienij Klimow (48.) - Kamil Stoch (3.)