Polacy chcą wykorzystać problemy w Kuusamo. Wielka szansa dla Zakopanego!

Konkurs skoków narciarskich w fińskim Kuusamo został odwołany. Apoloniusz Tajner wyraził chęć organizacji dodatkowego konkursu w Zakopanem. Żadne konkretne decyzje jednak jeszcze nie zapadły.

Sprawdziły się złe prognozy pogody na niedzielne skoki w Kuusamo. Od rana na skoczni Ruka szaleje wiatr, którego podmuchy osiągają nawet 20 m/s. Organizatorzy w związku z tym podjęli decyzję o odwołaniu kwalifikacji, które miały rozpocząć się o 14:45, a potem także konkursu, który miał zacząć się o 16:30.

Zobacz wideo poniżej, w którym Dawid Kubacki analizuje sposób działania systemu rekompensat za wiatr:

Zobacz wideo

Zakopane przeprowadzi dodatkowy konkurs?

Apoloniusz Tajner przyznał, że Zakopane może zgłosić chęć przeprowadzenia dodatkowego konkursu, jeśli nie zgłoszą się inni kandydaci. Prezes PZN zauważył jednak, że najpierw musi oczywiście porozmawiać z organizatorami PŚ w Zakopanem, ale organizacja trzeciego konkursu to byłoby duże wyróżnienia. Jeśli się zdecydują zorganizować dodatkowy konkurs w miejsce odwołanych zawodów w Kuusamo, będą musieli poczekać na decyzję Lahti, które otrzyma pierwszego w zastąpieniu Kuusamo. Szanse na to są niskie, biorąc pod uwagę, z jak wielkimi problemami finansowymi borykają się organizatorzy zawodów na skoczni Salpausselka. 

Nie byłby to pierwszy taki przypadek w historii. W 2011 roku w Zakopanem zorganizowany został dodatkowy konkurs, w miejsce odwołanych zawodów w czeskim Harrachovie. Wówczas trzykrotnie odbyły się konkursy indywidualne, które wygrywali kolejno Adam Małysz, Simon Ammann i Kamil Stoch.