Wielokrotny mistrz Polski doznał kolejnego upokorzenia. Awans do play-off się oddalił

Siatkarze PGE Skry Bełchatów znów bardzo zawiedli swoich kibiców. W czwartkowe popołudnie drużyna dziewięciokrotnych mistrzów Polski, walcząca o awans do fazy play-off, przegrała na wyjeździe z zespołem, który miał serię aż pięciu porażek z rzędu.

PGE Skra Bełchatów przeżywa jeden z najgorszych okresów w historii klubu. W poprzednim sezonie spisała się fatalnie, bo zajęła dopiero dwunaste miejsce. Był to najgorszy wynik, odkąd klub z Bełchatowa występuje w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce (jest w niej nieprzerwanie od sezonu 2001/2002).

Zobacz wideo MKS Będzin wygrał w Białymstoku i prowadzi w pierwszej lidze. Grzegorz Pająk: Wygraliśmy zagrywką

PGE Skra znów zawiodła. Przegrała ze słabeuszem

W tym sezonie bełchatowianie spisują się niewiele lepiej. Muszą walczyć o awans do najlepszej "8" i występy w fazie play-off. W czwartkowe popołudnie PGE Skra zmierzyła się na wyjeździe z dopiero czternastą drużyną tabeli - Śleps Malow Suwałki, która miała ostatnio fatalną serię - aż pięciu porażek z rzędu, w których wygrała tylko cztery sety.

PGE Skra nie wykorzystała jednak szansy na zbliżenie się do fazy play-off. Grała bowiem w tym meczu chimerycznie. Wygrała pewnie pierwszego i trzeciego seta (25:21 i 25:18), ale fatalnie spisała się w pozostałych. Drugą partię goście przegrali do 13, a czwartą do 19. W tie-breaku dominowali gospodarze i zwyciężyli 15:10. Byli oni zdecydowanie lepsi w blokach (13-6) i skuteczności ataku (46-27 proc.).

Najwięcej punktów dla zwycięzców zdobyli Bartosz Filipiak (26.) i Paweł Halaba (21.). Wśród gości siedemnaście punktów zdobył MVP meczu Bartłomiej Lipiński a po szesnaście Dawid Konarski oraz Rumun Adrian Aciobanitei.

 

PGE Skra Bełchatów po tej porażce w 23 kolejkach ma 33 punkty. Punkt mniej mają: dziewiąta ZAKSA (mecz mniej) i dziesiąta Stal Nysa. Na siódmej pozycji z 35 punktami jest AZS Olsztyn. Natomiast Ślepsk Malow Suwałki awansował na dwunaste miejsce (22 punkty).

Jak poinformował portal Łódzki Sport, Skra po sezonie nie przedłuży umowy z trenerem Andreą Gardinim. Ma go zastąpić Rumun Gheorghe Cretu, który w Polsce prowadził: AZS Olszyn, Cuprum Lubin, Asseco Resovię Rzeszów i ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Z tym ostatnim zespołem w 2022 r. sięgnął po potrójną koronę (mistrzostwo i puchar Polski oraz Ligę Mistrzów).

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.